PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Praktyki lekarskie, a legalne zatrudnianie innych lekarzy (głos w sprawie)

ms
03-02-2016, 08:15
Praktyki lekarskie, a legalne zatrudnianie innych lekarzy (głos w sprawie) Umożliwić praktykom dentystom legalne zatrudnianie innych dentystów (foto: pixabay)
- Powodów, dla których należałoby umożliwić kierującym praktykami legalne zatrudnianie innych lekarzy jest wiele i najłatwiej je zidentyfikować na przykładzie stomatologii – przekonuje lek. dent. Andrzej Cisło, wiceprezes Wielkopolskiej Izby Lekarskiej.

Nie tak dawno poinformowaliśmy, że ORL w Łodzi popiera stanowisko Komisji Stomatologicznej NRL dotyczące konieczności wprowadzenia zmian w ustawie o zawodach lekarza i lekarza dentysty, które umożliwią lekarzowi, lekarzowi dentyście, wykonującym indywidualną praktykę lekarską lub indywidualną specjalistyczną praktykę lekarską oraz grupową praktykę lekarską - zatrudnianie innych lekarzy lub lekarzy dentystów.

Lek. dent. Andrzej Cisło, wiceprezes Wielkopolskiej Izby Lekarskiej, przewodniczący KS WIL odniósł się do zagadnienia. Prześledźmy jego tok rozumowania, przedstawiony na portalu Autonomia Stomatologów. 

Coraz częstsze są przykłady „gościnnych występów" lekarzy specjalistów (implantologia, ortodoncja) w praktykach lekarzy niespecjalistów

Często występuje konieczność wyłączenia się nawet na parę miesięcy z pracy z powodu choroby (wywołanej np. obciążeniami zawodowymi). Odsyłanie w dłuższym okresie pacjentów do konkurencji pachnie trochę samobójstwem praktyki.

No i kwestie organizacji pracy. Są sytuacje gdy lekarz stwierdza, że przydałby mu się asystent. Często jest tak, że jest to kwestia aktualnej koniunktury (np. pozyskany kontrakt z NFZ ) i niekoniecznie musi tak być zawsze. Wówczas rozwiązania pod postacią praktyki grupowej są mało elastyczne.

Skąd więc opór sporej części establishmentu samorządowego do zaakceptowania pomysłu gruntownej rewizji art.53 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, który zezwala jedynie zatrudniać osoby niebędące lekarzami do wykonywania czynności pomocniczych (współpracy)?

Zapewne w tej formule mieszczą się rejestratorki i asystentki. Nie chcę gmatwać sytuacji jeszcze bardziej, ale zastanawiam się czy analiza literalna tego przepisu pozwala lekarzowi w praktyce lekarskiej zatrudnić higienistkę do wykonywania (pod nadzorem) skalingów. Trudno skaling, który jest zabiegiem profilaktyczno - leczniczym uznać za „czynność pomocniczą". Najlepszy to dowód, że pora na gruntowne przyjrzenie się temu przepisowi. 

Inna niekonsekwencja: ten sam artykuł zakłada, że prowadzący praktyki indywidualne i grupowe mogą zatrudniać lekarzy na okoliczność staży podyplomowych lub specjalizacyjnych. Jak ten przepis, w odniesieniu do praktyk grupowych, pogodzić z przepisem art 18 ust.7 ustawy o działalności leczniczej?

Art.18 ust. 7: W ramach grupowej praktyki lekarskiej mogą być udzielane świadczenia zdrowotne wyłącznie przez lekarzy będących wspólnikami albo partnerami spółki, o której mowa w art. 5 ust. 2 pkt 1 lit. b,[…].

Może nie znęcajmy się więcej nad absurdami prawa medycznego. Dodać można przecież naruszenie zasady proporcjonalności (ograniczanie działalności gospodarczej bez wyraźnego społecznego uzasadnienia), a także ewidentne ograniczanie rynku pracy.

Od strony samorządowej sprawa jest jakby przesądzona – działania idące w kierunku rewizji art.53 nakazał Naczelnej Radzie XII Krajowy Zjazd Lekarzy .

Skąd wyraźny opór?
Wszyscy zabierający głos sceptycy podnoszą historyczne, wręcz kultowe znaczenie indywidualnej praktyki, dopatrując się w niej ucieleśnienia niezależności lekarskiej i podnosząc, że nie bez powodu jest ona w ustawie nazwana „indywidualną".

POLECAMY W SERWISACH