PARTNER PORTALU
partner portalu

Praca wykonana, nie zapłacona: tym razem to dentysta pozwał pacjentkę

ms
20-07-2017, 12:05
Praca wykonana, nie zapłacona: tym razem to dentysta pozwał pacjentkę Dentysta skarż pacjentkę o zapłatę (foto: pixabay)
Dentysta umówił się na wykonanie korony, pacjentka jednak po kilku tygodniach zrezygnowała z usług stomatologa, który uważa, że kobieta powinna za zrealizowaną pracę zapłacić. Sąd – o dziwo - stanął po stronie pacjentki. Dlaczego?

Przebieg leczenia według pozwanej
Pozwana leczyła się w gabinecie stomatologicznym, w którym wykonano leczenie kanałowe. Pacjentka utrzymywała, że z każdą wizyta była coraz bardziej niezadowolona z jakości usług i zdecydowała się zakończyć współpracę. Dentysta założył jej koronę tymczasową, za którą zapłaciła 560 zł.

Po założeniu korony tymczasowej kobieta zrezygnowała z dalszych usług dentysty, nie wyraziła zgody na dalsze leczenie wykonywane przez powoda oraz na założenie korony stałej.

Pytanie jednak kiedy to nastąpiło.

Zeznanie pozwanej niewiarygodne
Roszczenie dentysty – jako nieudowodnione co do wysokości, podlegać powinno oddaleniu, mimo iż dokonane przez Sąd ustalenia potwierdzały rezygnację z usług stomatologicznych dopiero podczas rozmowy telefonicznej pozwanej z asystentką powoda, a nie – jak podnosiła kobieta - podczas ostatniej wizyty u dentysty.

W ocenie Sądu, kobieta zwodziła dentystę, przekładając uprzednio wyznaczoną wizytę i ostatecznie nie pojawiając się na tej kolejnej.

Pozwana ma zwrócić koszty leczenia, ale … kosztów nie było
Sąd uznał, że z uwagi na wypowiedzenie przez pozwaną umowy - powinna była zwrócić poniesione przez powoda wydatki (do dnia wypowiedzenia) i częściowe wynagrodzenie za dotychczasowe czynności.

Stanowisko to wynika z art. 746 §1 kc, który stanowi, że: „Dający zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Powinien jednak zwrócić przyjmującemu zlecenie wydatki, które ten poczynił w celu należytego wykonania zlecenia; w razie odpłatnego zlecenia zobowiązany jest uiścić przyjmującemu zlecenie część wynagrodzenia odpowiadającą jego dotychczasowym czynnościom, a jeżeli wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, powinien także naprawić szkodę”.

W ocenie Sądu należne powodowi wynagrodzenie było przez pozwaną uregulowane, zaś poniesione przez powoda wydatki odpowiadało jedynie poniesionym przez niego kosztom wytworzenia przez laboratorium korony zęba 5 2 pozwanej.

Koszt ten nie został przez powoda jednakże wykazany. Do dnia orzekania powód nie przedstawił pokwitowania uiszczonej za tę usługę należności na rzecz laboratorium.

Utraconego zarobku nie było
Możliwości uwzględnienia przez Sąd powództwa w zakresie kosztu niewykonanej usługi założenia korony, jako szkody w majątku powoda w postaci utraconego zarobku - poza oczywistym brakiem takiego żądania zawartego w pozwie (gdyż powód dochodził zapłaty wyłącznie kosztu usługi, a nie odszkodowania) – był fakt, iż dokonane przez pozwaną wypowiedzenie zostało - w ocenie Sądu – podjęte z ważnych przyczyn, co wykluczało roszczenie odszkodowawcze. Niewątpliwie bowiem utrata zaufania do lekarza, wskutek wywołanego u pozwanej bólu podczas jej leczenia i z tej przyczyny zrezygnowanie przez nią z jego usług stanowiło ważną przyczynę.

W ocenie Sądu tak bowiem należało zinterpretować podawaną przez pozwaną okoliczność bardzo bolesnego wykonania zabiegu leczenia kanałowego innego zęba oraz brak wsparcia dla niej wskutek zgłaszanego mu przez nią bólu. Powódka podkreślała, że leczenie to było dla niej wyjątkowo bolesne, że leciały jej łzy, że prawie krzyczała, iż podczas leczenia ją boli. Dentysta skwitował to zaś jedynie stwierdzeniem, że jeśli ją trochę poboli to nic się nie stanie.

Sąd powództwo oddalił, jako „niewykazane co do wysokości”.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
roszczenia pacjentów   sąd  

POLECAMY W SERWISACH