PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Posiadanie aparatu RTG to za mało, ważne jest zezwolenie Sanepidu

ms
04-01-2018, 10:52
Posiadanie aparatu RTG to za mało, ważne jest zezwolenie Sanepidu Stomatologia - kontrakt z NFZ (foto: pixabay)
Lecznica stomatologiczna ma aparat RTG, posiada zatwierdzone warunki, lecz nie uzyskała jeszcze decyzji Wojewódzkiej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej dopuszczającej aparaturę do użytku. W ocenie komisji konkursowej NFZ nie wystarczy oświadczenie, że w przypadku podpisania umowy - decyzję taką usługodawca dostarczy przed rozpoczęciem świadczeń.

Świadczeniodawca nie zgadza się z odrzuceniem oferty przez NFZ
Zdaniem spółki, oferta spełniała wszystkie wymagane warunki, a komisja konkursowa bezpodstawnie uważa, iż obowiązkowe jest także posiadanie dodatkowego wpisu do księgi rejestrowej w momencie składania oferty konkursowej.

Według świadczeniodawcy, ustawodawca narzuca obowiązek posiadania wpisu dopiero od momentu rozpoczęcia działalności. Komisja konkursowa, odrzucając protest, pominęła istotne okoliczności, takie jak:
= przedstawienie przez stronę skarżącą wniosku do urzędu wojewódzkiego rozpoczynającego procedurę dopisania do księgi rejestrowej usług rentgenodiagnostycznych,
- istnienie pozytywnej weryfikacji aparatu RTG, która potwierdziła, że znajduje się on w miejscu udzielania świadczeń i posiada on odpowiednią dokumentację,
- fakt że urządzenie jest w trakcie procedury rejestracyjnej.

NFZ nieugięty
Lecznica skarżąca decyzję dyrektora OW NFZ w Białymstoku nie dokonała wpisu zakresu świadczeń rentgenodiagnostycznych do rejestru podmiotów wykonujących działalność leczniczą, nie powiadomiła także, że aparat RTG, którym dysponuje w miejscu udzielania świadczeń nie posiada jeszcze zezwolenia Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego.

W związku z taką sytuacją komisja konkursowa NFZ prawidłowo odrzuciła ofertę spółki z powodu niespełniania warunków określonych m.in. przez prezesa Funduszu na podstawie art 146 ust. 1 pkt 2 ustawy o świadczeniach.

W efekcie oferta spółki nie brała udziału w dalszej części postępowania konkursowego, które zakończyło się wyborem 19 oferentów.

Co prawda personel nie musi być zatrudniony w chwili składania ofert, ale nie odnosi się to do sprzętu, czy też rejestracji w podmiocie rejestrowym, ponieważ nie ma możliwości składania oświadczeń o spełnieniu danego warunku.

Ponadto organ odwoławczy NFZ nie kontestował faktu posiadania przez spółkę aparatu RTG. Wskazał, że spółka nie ma zarejestrowanej rentgenodiagnostyki, formalnie umożliwiającej wykonywanie zdjęć RTG w księdze rejestrowej podmiotów leczniczych prowadzonej przez wojewodę podlaskiego – tym samym nie może prowadzić tego rodzaju działalności, co wynika z art. 103 cyt. ustawy o działalności leczniczej. Dopiero po uzyskaniu takiego wpisu świadczeniodawca może udzielać świadczeń.

Protest świadczeniodawcy
Nie godząc się z taką argumentacją właściciele lecznicy złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku.

Skoro spółka oświadczyła, że użyty został czas ("będzie wykonywał"), a nie teraźniejszy ("wykonuje"), to w jej ocenie wypełnienie przez oferenta owego "zapewnienia" ocenia się według stanu na dzień rozpoczęcia udzielania świadczeń, a nie w dacie otwarcia ofert.

W konsekwencji niemożność przedstawienia przez oferenta, na dzień otwarcia ofert zarejestrowanego profilu RTG w RPWDL nie podważa obiektywnej zgodności z rzeczywistością informacji zamieszczonych w ofercie i nie uprawnia komisję konkursową do twierdzenia, że oferent nie spełnia wymaganych warunków określonych w art. 146 ust. 1 pkt 2 ustawy o świadczeniach.

POLECAMY W SERWISACH