Partner portalu partner portalu partner portalu

Polska potęgą odpadów amalgamatowych (statystycznie)?

ms
09-02-2016, 10:43
Polska potęgą odpadów amalgamatowych (statystycznie)? Amalgamatowe odpady w statystyce (foto: pixabay)
Ministerstwo Środowiska wymaga, aby właściciele gabinetów dentystycznych sprawozdawali ilości wytwarzanych odpadów w zaokrągleniu do 1 kg. Rzeczywiste, z reguły kilkadziesiąt gramów odpadów amalgamatowych, w ministerialnej statystyce zamienia się każdorazowo na 1 kg. To kolosalna różnica.

Polska na papierze wyrasta na lidera wśród państw, w których ilości szkodliwych odpadów amalgamatowych są największe. Statystyka wykaże, że polscy dentyści wytwarzają nawet kilkadziesiąt razy więcej niebezpiecznych odpadów zawierających rtęć niż faktycznie ma to miejsce.

Niedopatrzenie? Brak znajomości rzeczy? Pewnie i to i to. Tak, czy inaczej Polska może mieć problemy, gdyż UE zaalarmowana zostanie wysokimi wskaźnikami odpadów amalgamatowych powstających w polskich gabinetach dentystycznych.

Niebezpieczeństwo takie zasygnalizowali ministrowi środowiska prezes ORL Wielkopolskiej IL dr n.med. Krzysztof Kordel oraz wiceprezes tej Izby lek. dent Andrzej Cisło. W oficjalnym piśmie do ministra środowiska piszą oni m.in.:

Brzmienie załącznika nr 1 do rozporządzenia ministra środowiska z 12 grudnia 2014 r. w sprawie wzorów dokumentów stosowanych na potrzeby ewidencji odpadów (Dz. U. z 2014 roku poz. 1973) wskazuje na konieczność podawania w karcie przekazania odpadu masy odpadów w megagramach, z zaokrągleniem do trzech miejsc po przecinku. W konsekwencji najniższą masą odpadów, jaką można wskazać jest jeden kilogram (…). O ile tego rodzaju zaokrąglenie miałoby uzasadnienie w odniesieniu do jednego tylko dokumentu, jakim jest karta przekazania odpadu, o tyle należy zwrócić uwagę na fakt, że karty przekazania odpadu stanowią podstawę dla rocznego sprawozdania o wytwarzanych odpadach i gospodarowaniu odpadami. W sprawozdaniu tym należy podać zsumowaną masę odpadów z poszczególnych kart przekazania odpadu.

Gabinety dentystyczne, w toku udzielania świadczeń zdrowotnych, wytwarzają odpady o kodzie 18.01.10 (odpady amalgamatu dentystycznego). Masa tych odpadów z reguły nie przekracza  kilkudziesięciu gramów, tym nie mniej każdorazowo konieczne jest zaokrąglenie jej w karcie przekazania odpadu do minimalnej wartości, czyli jednego kilograma. W skali jednego roku, w jednym gabinecie dentystycznym, wykazywana  jest zatem masa odpadów amalgamatu dentystycznego w wielkości wielokrotnie przekraczającej masę odpadów rzeczywiście wytworzonych. W przypadku zsumowania masy odpadów amalgamatu dentystycznego w skali całego kraju, przez jeden rok, powstanie zatem mylne wrażenie, jakoby polscy lekarze dentyści nadużywali tej substancji, a w każdym przypadku stosowali jej więcej, aniżeli lekarze dentyści z innych krajów Unii Europejskiej.

Autorzy listu przypominają, że Polska podpisała  24 września 2013 r. Konwencję z Minamaty obligującą sygnatariuszy do redukcji emisji rtęci. Tymczasem funkcjonujący sposób wykazywania ilości odpadów, może prowadzić m.in. organy unijne do konkluzji, że polskie gabinety stomatologiczne są źródłem znacznej ilości odpadów rtęci, co nie jest prawdą. Konsekwencją takiego stanu może być nawet zakaz stosowania amalgamatu dentystycznego, co z kolei nie ma uzasadnienia medycznego.

Kierujący ORL WIL zwrócili się zatem do ministra środowiska o zmianę sposobu liczenia wytwarzanych odpadów, zwłaszcza w zakresie odpadów niebezpiecznych, wytwarzanych w niewielkich ilościach, w sposób taki, aby zarówno karty przekazania odpadu, a wskutek tego także dokumenty sprawozdań rocznych, wskazywały na ilość odpadów maksymalnie zbliżoną do rzeczywiście wytworzonej.

Autorzy apelu sugerują, aby w odniesieniu do odpadów medycznych ustalić podawanie ich ilości w megagramach, z przybliżeniem do czwartego miejsca po przecinku, a więc do 100 gramów.

 Więcej: wildent.org.pl

POLECAMY W SERWISACH