PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Pacjentka, niezadowolona z leczenia - musi za nie zapłacić

ms
02-02-2018, 13:00
Pacjentka, niezadowolona z leczenia - musi za nie zapłacić Sąd opowiedział się za dentystą (foto: pixabay)
Sąd Rejonowy w Świnoujściu uznał, że pacjentka musi zapłacić za leczenie zębów, chociaż z wykonanego leczenia nie była zadowolona. Spór dotyczył kwoty 11160 zł.

Co zostało zrobione
Dentysta wykonał u pacjentki na zębach 15, 13, 12, 11, 21, 22, 23, 27 szlifowanie pod mosty w znieczuleniu miejscowym. Na zębach 47, 46, 45, 36, 38 - szlifowanie pod korony w znieczuleniu przewodowym.

W trakcie realizowanych prac okazało się konieczne przeprowadzenie leczenia kanałowego zębów 23, 37, 38. Zęby 12,15, 46 wymagały zaś ponownego leczenia.

Dentysta usunął miazgę z zęba 37, podał antybiotyk a przy następnej wizycie zdjął opatrunek, zrobił zdjęcie RTG, udrożnił ponownie kanały zęba 37 i wstawił uzupełnienie na stałe.

Z rachunku wystawionego przez realizatora leczenia na kwotę 11 160 zł wynika, iż wykonano korony tymczasowe w liczbie 8 sztuk, cena za jedną wynosiła 60 zł oraz mosty porcelanowe w liczbie 12 sztuk w kwocie 600 zł za sztukę.

Na usługę dentysta udzielił 12 miesięczną gwarancję, pod warunkiem wizyt kontrolnych co 6 miesięcy.

Dentysta zęby 36, 23 wypełnił kanałowo endometasonem i uszczelnił gutaperką w znieczuleniu przewodowym, czego nie ujął w rachunku. Zacementował mosty na zębach 16-11, 21-26 oraz korony 47, 46, 45, w znieczuleniu miejscowym oraz tymczasowo zacementował korony 36,37 w znieczuleniu miejscowym.

W tym dniu pacjentka nie skarżyła się na dolegliwości związane z założeniem uzupełnień protetycznych lecz wyraziła wątpliwość czy zęby nie są zbyt długie.

Problemy
Dzień po zabiegu do dentysty zadzwonił mąż pacjentki i skrytykował wykonaną pracę wskazując, iż została wykonana prymitywnie, zażądał wymiany, a nie korekty uzupełnień.

Ponadto domagał się wydania dokumentacji medycznej, celem skierowania skargi do Okręgowej Izby Lekarskiej.

Po kolejnych dwóch dniach pacjentka, wbrew ustaleniom, nie stawiła się w gabinecie. Dentysta czekał na kobietę w gabinecie.

Pozew w sądzie
Po tygodniu dentysta wezwał pozwaną do zapłaty kwoty 11 160 zł w ciągu 7 dni od otrzymania wezwania.

W odpowiedzi pacjentka poinformowała, iż nie uchyla się od płatności, ale z uwagi na zgłoszone zastrzeżenia odmawia zapłaty. Wskazała, iż wadami istotnymi są zbyt długie korony na zębach górnych siekaczy, nieprzyleganie do wyrostka zębodołowego przęsła w okolicy zęba 16 , co może być przyczyną dodatkowych naprężeń konstrukcji mostu.

Skarga w OIL
Pacjentka złożyła skargę do Okręgowej Izby Lekarskiej, ale okręgowy rzecznik odpowiedzialności zawodowej umorzył postępowanie w sprawie.

W oparciu o opinię biegłych lekarzy z zakresu protetyki stomatologicznej ustalono obecność zbyt długich koron na zębach górnych siekaczy oraz nieprzyleganie przęsła w okolicy 16, a także brak leczenia ortodontycznego 37 po dewitalizacji.

SŁOWA KLUCZOWE
sąd   błąd dentysty   roszczenia pacjentów  

POLECAMY W SERWISACH