PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Pacjentka chciała 81 tys. zł, bo u dentysty doznała rozstroju zdrowia

ms
30-11-2016, 13:07
Pacjentka chciała 81 tys. zł, bo u dentysty doznała rozstroju zdrowia Uwaga na alergię pacjentów (foto: pixabay)
W trakcie piaskowania środkiem air flow classic powder, doszło do poważnej reakcji alergicznej. Pacjentka znalazła się w szpitalu, a nieco później - na sali sądowej dochodząc 81 tys. zł tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia.

Proszek air flow classic powder jest stosowany w stomatologii do oczyszczania zębów z wykorzystaniem strumienia powietrza. Zabiegi, z użyciem tego preparatu, nie są wskazane u osób z przewlekłym zapaleniem oskrzeli i astmą oskrzelową, gdyż może wywołać u takich osób reakcję uczuleniową (skurcz oskrzeli i duszność).

Pacjentka zarzuciła dentystce zaniedbania i działania podczas zabiegu piaskowania, które spowodowały rozstrój jej zdrowia, a dokładnie: atak astmy, problemy z przełykaniem i nieżyt trąbki ucha prawego.

Sąd analizował czy na skutek zabiegu mogło dojść do tak poważnej reakcji alergicznej. Ustalono, że lekarz z pogotowia, do którego ostatecznie trafiła pacjentka, ocenił jej stan jako stabilny (wpisano duszność czynnościową).

Lekarz, przyjmujący na SOR kobietę, nie przepisał jej leków astmatycznych, czy przeciwalergicznych, zaordynował natomiast lek na nadciśnienie - co dowodzi pośrednio, że stan powódki był reakcją nie na środek uczulający a na stres.

Żadna z wydanych w sprawie opinii biegłych nie potwierdziła, aby u powódki wystąpiła reakcja alergiczna. Dolegliwości, które wystąpiły u powódki nie były następstwem działań dentystki, albowiem nie miały charakteru reakcji alergicznej, tylko czynnościowej, niezaburzającej nawet oddechu.

Tylko biegły alergolog - laryngolog przyznał, że zastosowanie preparatu air flow classic powder mogło spowodować wystąpienie reakcji alergicznej, jednak skurcz oskrzeli mógł wystąpić u powódki mechanicznie -  na skutek strumienia powietrza, z którym cząsteczki proszku mogłyby przedostać się do oskrzeli.

Dentystka zaprzeczyła, aby powódka przedstawiła jej dokument, z którego wynikałoby, że cierpi na astmę. Przyznała, że przeprowadzała z powódką wywiad, jednak kobieta nie dołączyła do karty - informacji o astmie.

Powódka z kolei nie kwestionowała, aby jej karta medyczna została sfałszowana, jak również nie twierdziła, że z karty tej zostało coś usunięte.

W ocenie sądu, nie jest logiczne, aby lekarz tak istotnego schorzenia, jak astma alergiczna, nie odnotował w dokumentacji medycznej pacjenta.

Na podstawie zebranego materiału pozew o 81 tys. zł odszkodowania i zadośćuczynienia został oddalony

Powództwo oddalono.

Sygn., akt IV C 950/11

SŁOWA KLUCZOWE
błąd dentysty   dentysta  

POLECAMY W SERWISACH