PARTNER PORTALU
partner portalu

Pacjent za implanty zapłacił 5 tys. zł, chciał od dentystki dziesięć razy tyle

ms
13-10-2017, 10:01
Pacjent za implanty zapłacił 5 tys. zł, chciał od dentystki dziesięć razy tyle Implanty się nie sprawdziły (foto: pixabay)
Do gabinetu stomatologicznego zgłosił się pacjent  w celu uzupełnienia braków zębowych w odcinku przednim. Sprawa skończyła się w sądzie (korzystnie dla pozwanej dentystki).

Zaproponowane leczenie
Dentystka skierowała pacjenta na zdjęcie pantomograficzne i wskazała, iż jeśli warunki kostne pozwolą, to będzie można u niego wykonać w odcinku przednim most oparty na implantach.

Stomatolog, po zapoznaniu się ze zdjęciem pantomograficznym (wykonanym dzień wcześniej), zaproponowała pacjentowi przeprowadzenie zabiegu implantacji systemem jednoczęściowym C.

Zaplanowany został i omówiony sposób wykonania uzupełnienia, który to sposób pacjent zaakceptował. 

Zabieg ten miał odbyć się w ramach kursu przy udziale twórcy systemu, a tym samym koszt tego zabiegu nie byłby wysoki (1500 zł za jeden implant).

Zaproponowany przez dentystkę system stosowano od kilku lat w Niemczech, natomiast w Polsce był on przeprowadzany po raz pierwszy na kilku pacjentach.

Przed przeprowadzeniem zabiegu pacjent został poinformowany o specjalnej diecie, jaką powinien stosować przez okres dwóch miesięcy od czasu założenia implantów (półpłynne, zmiksowane pokarmy) oraz o konieczności terminowego stawiania się na wizyty kontrolne. Ponadto uzyskał informacje o technice samego zabiegu, a także zapoznany został z całym przebiegiem leczenia oraz z możliwościami powikłań.

Pacjent wyraził na piśmie zgodę na wykonanie zabiegu.

Implantacja
Zabieg przeprowadzony został w formie szkoleniowej i uczestniczyło w nim kilku lekarzy. Cztery implanty (dwa w odcinku bocznym i dwa w odcinku przednim) założone zostały przez doświadczonego lekarza dentystę, dokręcenia dokonała jedna z uczestniczek szkolenia, inny lekarz stomatolog  szlifował pacjentowi ząb w celu wykonania mostu w odcinku przednim.

Po zabiegu pacjenta wysłano na zdjęcie pantomograficzne, które wykonano w tym samym dniu. W oparciu o zdjęcie, dokonana została pozytywna ocena przeprowadzonego zabiegu. W następnym dniu pacjent otrzymał domięśniowy zastrzyk antybiotyku. Zastrzyk ten otrzymywał przez kilka dni i w tym czasie codziennie zgłaszał się do gabinetu.

Po 10 dniach wykonano końcowe czynności zabiegu - w postaci zacementowania koron na implantach.

Pacjent poniósł koszt zabiegu w kwocie 5200 zł.

Pacjent nie zgłaszał żadnych dolegliwości związanych z implantami.

Problemy
Po kilkunastu dniach przeprowadzono korektę brzegów siecznych. Po ok. miesiącu od implantacji pacjent zgłosił się do dentystki, wskazując na rozchwianie zębów bocznych. Przyznał przy tym, iż nie przestrzegał zaleconej diety.

Zgłoszenie to nastąpiło przed obciążeniem odcinka bocznego, planowanym na 6 tygodni po zabiegu. 

Dentystka wyjęła chwiejące się implanty z powodu braku integracji z kością i zaoferowała wstawienie nowych implantów bocznych, wskazała jednak, że może to nastąpić dopiero po wygojeniu ran.

SŁOWA KLUCZOWE
błąd dentysty   implanty  

POLECAMY W SERWISACH