PARTNER PORTALU
partner portalu

Pacjent nie dostanie oryginału dokumentacji medycznej

rynekzdrowia.pl
22-12-2014, 08:29
Pacjent nie dostanie oryginału dokumentacji medycznej Wiktor Krzymowski, kancelaria prawna Baker & McKenzie
Rząd pracuje nad założeniami do projektu zmiany w zakresie prowadzenia i dostępu do dokumentacji medycznej. Według projektowanej nowelizacji pacjent nie dostanie już do rąk oryginału dokumentacji medycznej dotyczącej jego stanu zdrowia. Jednocześnie nie musi się obawiać, że przepadnie ona w razie śmierci lekarza lub likwidacji przychodni – pisze dla portalu rynekzdrowia.pl Wiktor Krzymowski z kancelarii prawnej Baker & McKenzie.

Wprowadzenie zmian wstępnie planowane jest na 2016 rok. Zmiany dotyczą między innymi zasad prowadzenia i udostępniania dokumentacji medycznej. Mają one na celu ograniczenie przypadków, w których wypożyczona pacjentowi dokumentacja staje się niekompletna lub mniej wiarygodna.
Często dochodzi bowiem do jej zgubienie lub zniszczenia. Pacjent będzie mógł jedynie otrzymać kopię dokumentacji. Oryginały będą mogły być wydawane jedynie organom państwowym, za pisemnym potwierdzeniem ich odbioru. Dokumentacja wydawana będzie w oryginale także wtedy, gdy na sporządzenie jej kopii nie byłoby czasu z uwagi na zagrożenie życia lub zdrowia pacjenta.
Podmioty lecznicze będą mogły również skanować dokumentację medyczną i wysyłać ją pacjentom na adresy e-mailowe. Rozwiązanie to będzie całkowicie dobrowolne. Jednakże podmiot leczniczy nie może z niego skorzystać, dopóki nie uwzględni go w swoim regulaminie organizacyjnym.

Co po śmierci pacjenta

Obecnie po śmierci pacjenta prawo wglądu w jego dokumentację medyczną ma osoba upoważniona przez pacjenta za życia. Ustawodawca nie przewiduje takiego uprawnienia dla najbliższej rodziny z mocy samego prawa. W społeczeństwie panuje jednak przeświadczenie, że jest inaczej. Obecne rozwiązanie nie przystaje więc do prawa rodzinnego i budzi nieufność u członków rodziny. Jednocześnie utrudnia im ewentualne napisanie pozwu i dochodzenie odszkodowania za błędy medyczne (art. 446 § 3-4 Kodeksu cywilnego).
Nowelizacja w tym zakresie nie rozwiązuje powyższych problemów, a jedynie rozszerza prawo wglądu o możliwość dokonania kserokopii dokumentacji.

Wydaje mi się, że rozsądne byłoby wprowadzenie takiej regulacji, która umożliwiałaby pacjentowi decydowanie o osobach i zakresie upoważnienia (np. chcąc ukryć przed rodziną, że leczył się psychiatrycznie lub ginekologicznie), a w przypadku braku takiego oświadczenia w centralnej bazie, dawałaby prawo wglądu w dokumentację członkom najbliższej rodziny w nieograniczonym zakresie.

A co po śmierci lekarza?

Śmierć lekarza prowadzącego własny gabinet lekarski jest dziś dla dalszych losów dokumentacji medycznej wielką niewiadomą. Zgodnie z przepisami, powinna ona być przechowywana we właściwych warunkach przez co najmniej 20 lat. Według projektodawcy, brak procedur i podmiotu obowiązanego do przechowania takiej dokumentacji skutkuje tym, że dokumentacja ta jednak często trafia w ręce przypadkowych osób, na przykład kolejnych najemców lokalu, w którym mieścił się gabinet.
Również rodzina zmarłego lekarza często stoi przed dylematem, co powinna teraz z zrobić z taką dokumentacją? Część z nich zwraca się o pomoc do organów samorządu zawodowego albo informuje pacjentów o konieczności osobistego odbioru dokumentacji. Część jednak nie robi nic.

Nowe prawo umożliwić ma podmiotom leczniczym prowadzenie dodatkowej działalności gospodarczej w zakresie odpłatnego przechowywania i wydawania dokumentacji medycznej. Podejmując taką działalność należy mieć jednak na uwadze, że termin przechowywania dokumentacji medycznej nie ulegnie zmianie (20 lat), a jednocześnie znajdujemy się u schyłku epoki papierowej dokumentacji. Od dnia 1 sierpnia 2017 roku dokumentacja medyczna będzie mogła być bowiem prowadzona wyłącznie w formie elektronicznej.

Więcej: rynekzdrowia.pl

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH