• jobDent jobDENT
    giełda pracy

    najnowsze oferty pracy

    Szukam pracy

  • kursDent kursDENT
    szukaj szkoleń

    najnowsze oferty szkoleń

PARTNER PORTALU
partner portalu

Ocena leczenia zębów: dużo zarzutów, mało winy

ms
02-04-2015, 13:19
Ocena leczenia zębów: dużo zarzutów, mało winy Wiele odrzuconych zarzutów pacjentki (foto: sxc.hu)
Pacjentka zgłosiła się do dentysty z powodu bólu zęba 27. Dentysta rozpoczął leczenie, które skończyło się w sądzie. Dlaczego?

Dentysta prawidłowo rozpoznał zapalenie miazgi II stopnia i w związku z tym podjął leczenie endodontyczne w celu uratowania zęba przed ekstrakcją. Podczas leczenia doszło do złamania instrumentów oraz perforacji dna komory i ściany, a kanał w korzeniu bliższym policzkowym nie został odnaleziony.

Po zakończeniu leczenia pacjentka miała założony most protetyczny tymczasowy na zębach 25 i 27 z uzupełnieniem brakujących zębów 24 i 26. Stwierdzono jednak, że ząb 27 nie nadawał się jako filar mostu protetycznego i został zakwalifikowany do ekstrakcji.

Dentysta leczył endodontycznie także ząb 44 pacjentki. W trakcie zabiegu doszło do złamania instrumentu, co nie stanowiło błędu lekarskiego, a wyłącznie powikłania leczenia. Dentysta wypełnił kanał pastą uszczelniającą, nie podjął próby natychmiastowego usunięcia złamanego fragmentu przez kanał korzeniowy, nie skierował pacjentki do specjalisty, nie zalecił wizyt kontrolnych - pomimo wystąpienia jatrogennego powikłania. Konsekwencją złamania instrumentu była konieczność wykonania resekcji wierzchołka zęba (zabieg zrealizował inny dentysta). Następnie ząb ten był ponownie bezskutecznie leczony kanałowo przez kolejnego lekarza stomatologa. Ząb trzeba było usunąć.

Z kolei leczenie zęba 48 było prawidłowe. Ograniczało się do szlifowania tkanek zęba pod uzupełnienie protetyczne. Brak było zmian w przyzębiu brzeżnym, przyszczytowym oraz próchnicy na powierzchniach interproksymalnych. Ząb ten został usunięty z powodu próchnicy pod koroną mostu w późniejszym okresie (przez innego dentystę).

Zęby 34, 35, 36 i 37 były leczone przez pierwszego dentystę prawidłowo. Leczenie zęba 35 polegało na leczeniu ubytków próchnicowych i nie wzbudziło zastrzeżeń. Leczenie zęba 36 polegało na założeniu wypełnienia kompozytowego.

Ustalono, że lekarz dentysta nie popełnił błędu w sztuce lekarskiej. Zastrzeżeniem było to, że nie przeprowadził on z pacjentką dokładnego wywiadu ogólnolekarskiego, nie zlecił wykonania RTG pantomograficznego przed rozpoczęciem leczenia, nie posiadał kompleksowego planu leczenia pacjentki, a dokumentację medyczną prowadził niestarannie.

Pacjentka leczyła m.in. u trzech różnych dentystów:
- kanałowo ząb 44, który wobec niepowodzenia leczenia został usunięty;
- kanałowo ząb 27 (usunięto korzeń mezjalny i dwa narzędzia znajdujące się w kanale korzeniowym);
- w zakresie protetyki miała założony most metalowo- porcelanowy na odcinku 35-37
Obecnie pacjentka nie posiada zębów 44-48, 36-37, 24-27.

Pacjentka sprawę związaną z niepomyślnym - w jej mniemaniu - leczeniem skierowała do sądu.

Sąd Okręgowy uznał, że nie można przyjąć odpowiedzialności dentysty w związku z leczeniem przez niego zębów powódki, która próbowała dowieźć, iż w wyniku tego leczenia doznała uszkodzenia ciała skutkującego rozstrojem zdrowia. Kobieta domagała się zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

SŁOWA KLUCZOWE
roszczenia pacjentów   kara dla dentysty   wyrok   sąd  

POLECAMY W SERWISACH