PARTNER PORTALU
partner portalu

Nie masz ISO, pożegnaj się z kontraktem?

Mirosław Stańczyk
28-10-2013, 07:55
Nie masz ISO, pożegnaj się z kontraktem?
To, że posiadanie certyfikatu ISO warunkować będzie uzyskanie kontraktu na świadczenie usług stomatologicznych finansowanych przez NFZ - jest nadinterpretacją. Nie jest natomiast nadinterpretacją informacja, że publiczny płatnik zamierza faworyzować oferty tych usługodawców, którzy takimi certyfikatami będą mogli się pochwalić.
Czas żniw dla jednostek wystawiających certyfikaty

Systemy oceny i weryfikacji procesów zarządzania w oparciu o standardy ISO miały lepsze i gorsze czasy, teraz dla jednostek akredytujących mają przyjść te lepsze, a to za sprawą kryteriów, w oparciu o które NFZ będzie analizował oferty w konkursach na realizowanie usług medycznych. Podmioty, które działają w oparciu o kryteria jakościowe, określone w standardach ISO, uzyskają dodatkowe punkty.
Oczywiście żadna to nowość, bo certyfikaty legitymizujące zarządzanie w oparciu o ścisłe standardy zorientowane na jakość realizowanych usług medycznych, mają znaczenie w ocenie ofert kontraktowych nie od dzisiaj. Ich rola jednak stanie się zdecydowanie większa - zapowiada NFZ.

Duży może więcej

Dobre to, czy niedobre informacje dla właścicieli gabinetów stomatologicznych? Raczej to drugie, przynajmniej dla większości, bo na to na co mogłyby sobie pozwolić duże praktyki, te mniejsze spojrzą przez pryzmat płytkiej kieszeni i do certyfikowania usług nie podejdą w ogóle.
Trzeba pamiętać, że bez względu na to w jakiej skali działa usługodawca, proces certyfikowania kosztuje i to niemało. Kwoty zaczynają się od kilkunastu tysięcy złotych i mogą przez kilkadziesiąt tysięcy, osiągać pułap kilkuset tysięcy złotych (dla największych jednostek o rozbudowanych i skomplikowanych procesach zarządzania).
Nie koniec na tym, aby certyfikat utrzymać, należy co kilka lat, poddawać się ponownej weryfikacji, a to oznacza wydatkowanie kolejnych pieniędzy.
Nie koniec i na tym. Wrócą pytania o to czy certyfikaty wszystkich jednostek akredytujących są tyle samo warte. Podmiotów analizujących standardy zarządzania jest wiele, nie wszystkie jednak mają wysokiej klasy specjalistów mogących bezbłędnie ocenić to co jest istotne w procesie analizy systemu zarządzania w tak specyficznej branży, jaką jest ochrona zdrowia. Nie od dzisiaj toczą się debaty nad tym, że większość firm akredytujących nie ma doświadczenia w procesach zachodzących w branży medycznej, a szczególnie stomatologicznej i nie przekonują oświadczenia, że zarządzanie wszędzie jest albo dobre, albo złe i można to ocenić według ściśle określonych procedur.
Dyskusji nie zamyka stwierdzenie, że honorowane mają być certyfikaty wydawane przez podmioty posiadające akredytację Polskiego Centrum Akredytacji lub równorzędnego podmiotu zagranicznego, uprawnionego do certyfikacji podmiotów lecznictwa w Polsce.

Jest Zespół. Będzie sukces? 

Tak czy inaczej zespół ds. ustalania kryteriów oceny jakościowej ofert formalnie działa od 1 maja 2013 r. (zarządzenie prezesa NFZ Nr 27/2013/GPF) w składzie:
- lek. med. Marek Haber ‐ przewodniczący,
- poseł na Sejm RP Elżbieta Gelert ‐ członek zespołu,
- prof. dr hab. n. med. Waleria Hryniewicz ‐ członek zespołu,
- prof. dr hab. n. med. Rafał Niżankowski ‐ członek zespołu,
- dr n. fiz. Adam Sandauer ‐ członek zespołu.

Zespół przedłożył prezesowi NFZ propozycje modyfikacji kryteriów oceny ofert dotyczących postępowań w sprawie zawarcia umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej.
Część analiz oparta byłaby na danych weryfikowalnych i mierzalnych. W przyszłości powstaną jednak także inne kryteria wymagające dłuższego przygotowania, zebrania nowych danych, bądź zmiany prawa.

SŁOWA KLUCZOWE
NFZ   ISO   Ministerstwo Zdrowia  

POLECAMY W SERWISACH