PARTNER PORTALU
partner portalu

Listy oczekujących do dentysty „na NFZ” - bezzasadne

ms
03-12-2015, 08:10
Listy oczekujących do dentysty „na NFZ” - bezzasadne Listy oczekujących do dentysty są nieuzasadnione
Prowadzenie list oczekujących, w przypadku usług stomatologicznych, jest utrudnieniem dla pacjentów i nie zapewnia równego dostępu do świadczeń gwarantowanych - uważa Komisja Stomatologiczna NRL i postuluje, aby Naczelna Rada Lekarska podjęła działania zmierzające do zmiany przepisów w tym zakresie.

Rzeczywistość pokazała, że nawet pracownicy NFZ często nie umieją wskazać szczegółowych kryteriów, w oparciu o które należy ustalać kolejność osób leczonych. Bywa, że ustalenie uprawnienia do uzyskania świadczenia przed badaniem, np. w oparciu o rozmowę telefoniczną, jest nierealne.

Z uwagi na fakt, że leczenie stomatologiczne jest ciągiem współzależnych zdarzeń medycznych, trudno jest ustalić początek i koniec poszczególnego planu leczenia i opieki nad pacjentem.

W apelu Komisji Stomatologicznej NRL, podjętym 28 listopada 2015 r., czytamy.

KS NRL zwraca się do Naczelnej Rady Lekarskiej z apelem o podjęcie wszelkich działań zmierzających do wyłączenia usług stomatologicznych z obowiązku prowadzenia list oczekujących, o których mowa w art. 20 ust. 1 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 581).

Prowadzenie list oczekujących w przypadku usług stomatologicznych jest utrudnieniem przede wszystkim dla pacjentów, a zarazem nie jest konieczne dla zapewnienia równego dostępu pacjentów do świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia stomatologicznego.

Wprowadzenie list oczekujących w stomatologii doprowadziło do powstania szeregu wątpliwości związanych z zasadami dokonywania wpisu na listę. Wśród powstałych wątpliwości można wskazać następujące:

1) W przypadku świadczeń stomatologicznych, z powodu braku skierowań do lekarza dentysty, nie da się z góry określić, czy pacjent zgłaszający się na listę oczekujących jest uprawniony do danego świadczenia. Ustalenie uprawnienia do uzyskania świadczenia, jest możliwe dopiero po zbadaniu pacjenta przez lekarza dentystę, a to z kolei nie jest możliwe przy zapisie dokonywanym telefonicznie czy przez osoby trzecie, do czego pacjent ma obecnie prawo.

2) Leczenie stomatologiczne jest ciągiem zdarzeń medycznych, trudno w związku z tym jest ustalić początek i koniec poszczególnego planu leczenia i opieki nad pacjentem. Opieka stomatologiczna wymaga systematycznych wizyt kontrolnych w celu utrzymania zdrowia jamy ustnej, a to rodzi szereg wątpliwości co do kwalifikowania statusu pacjenta na liście oczekujących.

3) W stomatologii pacjenci w stanie pilnym są przyjmowani w dniu zgłoszenia, prowadzenie więc kolejek dla „stanów pilnych” jest w takich przypadkach bezzasadne.

Wskazane wyżej sytuacje powodują, że sprawozdawane obecnie listy oczekujących w stomatologii nie odzwierciedlają rzeczywistego stanu faktycznego i zniekształcają ocenę dostępności do usług stomatologicznych. Wprowadzają one w błąd pacjentów, świadczeniodawców i NFZ.

Leczenie stomatologiczne, realizowane w ramach koszyka świadczeń gwarantowanych, powinno być zorganizowane na zasadach zbliżonych do podstawowej opieki zdrowotnej, w której nie ma obowiązku prowadzenia list oczekujących.

W związku z tym postulujemy o zmianę art. 20 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych i nadanie temu przepisowi następującego brzmienia: „Świadczenia opieki zdrowotnej w szpitalach i świadczenia specjalistyczne w ambulatoryjnej opiece zdrowotnej, z wyłączeniem świadczeń  z zakresu leczenia stomatologicznego, są udzielane według kolejności zgłoszenia w dniach i godzinach ich udzielania przez świadczeniodawcę, który zawarł umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej”.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
kolejki oczekujących   KS NRL   NFZ  

POLECAMY W SERWISACH