PARTNER PORTALU
partner portalu

Którą drogą do dzieciństwa bez próchnicy?

ms
21-06-2017, 10:28
Którą drogą do dzieciństwa bez próchnicy? Walka o dzieciństwo bez próchnicy trwa (foto: pixabay)
Pomysłów na poprawę stanu zdrowia jamy ustnej jest wiele, niewiele z nich uzyskuje akceptację ekspertów z branży stomatologicznej.

- Mam nadzieję, że przywracanie na siłę gabinetów w szkołach oraz koncepcja dentobusów została na tyle negatywnie zrecenzowana, że temat ten nie będzie zaprzątał zbytniej uwagi członkom zespołu ekspertów, którzy mają zająć się wypracowaniem założeń do planowanej ustawy  o zdrowiu dzieci i młodzieży w wieku szkolnym – pisze Andrzej Cisło wiceprezes WIL.

Co jest - według niego - ważne w przywracaniu zdrowego uśmiechu dzieciom i młodzieży? Na stronie Autonomia Stomatologów można przeczytać kilka generalnych uwag:

* Istnieje konieczność wysłania przez zapisy w ustawie jasnego sygnału, że za zdrowie dzieci odpowiadają rodzice i wprzęgnięcia rodziców do tego szczytnego zadania.  Dobrze, aby szkoła mogła choćby wyselekcjonować dzieci z poważnymi zagrożeniami zdrowotnymi (nadwaga, wada postawy, czy próchnica kwitnąca).

W owej ustawie należałoby zapisać instytucję „informacji zdrowotnej”, jaką od szkoły otrzymają rodzice, z jednoczesnym ustawowym obowiązkiem poinformowania szkoły o krokach, jakie w związku z tym poczynili (póki co nie przesądzając, czy brak takiej zwrotnej informacji lub brak kroków podjętych przez rodzicieli miałby rodzić skutki administracyjne).

* Zmiana jakościowa wymaga zaangażowania konkretnych środków. Najbardziej obiecującym narzędziem wydaje się być współczynnik wyceny świadczeń udzielonych dzieciom w ramach świadczeń publicznych.

* Ważne, aby sprowadzić polityków na ziemię. Nie da się zadekretować zdrowia. Presję słupków poparcia i sejmowego przeciągania liny widać, słychać i czuć - a to nigdy nie wróży nic dobrego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH