PARTNER PORTALU
partner portalu

Krzysztof Wiecki: zbytnie rozbudowanie formularza zgody pacjenta nie jest konieczne

ms
12-06-2015, 07:52
Krzysztof Wiecki: zbytnie rozbudowanie formularza zgody pacjenta nie jest konieczne Krzysztof Wiecki, właściciel kancelarii Rigel Lex w Warszawie (foto: archiwum)
- W razie sporu sąd będzie badał, czy faktycznie doszło do błędu, a nie czy pacjent był świadomy tego, jakie potencjalne skutki taki błąd może za sobą pociągnąć - zapewnia Krzysztof Wiecki, właściciel kancelarii Rigel Lex w Warszawie.

Zgoda pacjenta na wykonanie działań leczniczych stanowi szczególny rodzaj oświadczenia woli; co do zasady, zgoda ta może zostać wyrażona nawet w sposób dorozumiany (per facta concludencia).

Od powyższej zasady istnieje istotny wyjątek dotyczący zabiegów operacyjnych oraz metod diagnostyki lub leczenia o „podwyższonym ryzyku"- w takim przypadku konieczne jest uzyskanie od pacjenta zgody w formie pisemnej.

Pomiędzy zabiegami i metodami leczenia o podwyższonym ryzyku, a metodami standardowymi występuje trudna do uchwycenia granica - dlatego zasadne jest rutynowe odbieranie od pacjentów zgód na leczenie w formie pisemnej. Warto przy tym zasygnalizować, iż dostrzegalna jest pojawiająca się na styku środowiska lekarskiego i prawniczego tendencja do zbytniego rozbudowywania formularzy zgód pacjenta na dokonanie zabiegu leczniczego. Wynika to, jak się zdaje, z bezrefleksyjnej próby przenoszenia standardów systemu prawa anglosaskiego na grunt prawa kontynentalnego. Na gruncie przepisów i praktyki polskiej, przygotowany zgodnie z zasadami sztuki prawniczej wzór oświadczenia powinien zawierać właściwie dwa podstawowe elementy: jednoznaczną zgodę na wykonywanie proponowanej przez lekarza metody leczenia lub diagnozy oraz krótkie pouczenie co do dających się przewidzieć następstw zastosowania konkretnej metody.

Zamieszczanie w formularzu zgody szeregu wyłączeń, zgód, oświadczeń i pouczeń dotyczących możliwych (choćby hipotetycznie) powikłań czy skutków nieprawidłowego leczenia jest zbędne, gdyż nie zmienia w żaden istotny sposób pozycji prawnej lekarza posądzanego o błąd w sztuce. W razie sporu Sąd będzie badał, czy faktycznie doszło do błędu, a nie czy pacjent był świadomy tego, jakie potencjalne skutki taki błąd mógł za sobą pociągnąć.

Podsumowując: przepisy prawa obligują każdego lekarza do uzyskania zgody swojego pacjenta na podjęcie czynności leczniczych (najlepiej w formie pisemnej). Przy czym dobrze jest jeśli właściciel danej placówki leczniczej zadba o to by wzór formularza zgody był:
1. zredagowany w sposób przystępny, o rozsądnej objętości,
2. profesjonalny, aby równocześnie zabezpieczał interesy lekarza podejmującego się leczenia.

krzysztof.wiecki@rigel-lex.pl
tel. 694 798 191

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH