PARTNER PORTALU
partner portalu

Krytykują tryb udzielania pomocy stomatologicznej

ms
29-03-2017, 08:02
Krytykują tryb udzielania pomocy stomatologicznej Pacjent z bólem się skarży
Czy pacjent z bólem musi liczyć na szczęście, aby był przyjęty przez dentystę w ramach świadczeń "na NFZ"? Joanna Derezińska z Trzemeszna twierdzi, że tak jest. Kobieta nie chce się z tym pogodzić.

Z relacji Joanny Derezińskiej, matki 16-latka, który z bólem zęba pojawił się w Poradni Stomatologicznej Dentix przy ul. Langiewicza w Trzemesznie, wynika, że dziecko musiało czekać na przyjęcie do momentu, w którym nie przyszedłby pacjent umówiony na konkretną godzinę. Chłopiec czekał od 10.30 do 13.00. Wówczas opuścił lecznicę.

Matka chłopca uważa, że skoro przyszedł do przychodni z silnym bólem, to powinien był zostać przyjęty poza kolejnością i twierdzi, że tak mówią przepisy NFZ.

Ta sytuacja zaistniała w piątek 3 marca, dopiero w poniedziałek 6 marca w Gnieźnie usunięto chłopcu bolący ząb.

Joanna Derezińska zapowiada, że nie zostawi tej sprawy i w najbliższym czasie o tym w jaki sposób potraktowano jej syna powiadomi NFZ w Poznaniu oraz Ministerstwo Zdrowia.

- Został gorzej potraktowany jak jakiś pies na wygnaniu – oceniła kobieta. Dodała, że dużo osób takich przypadków nie nagłaśnia i to jest błąd. - Osoby, które uczciwie pracują i płacą składni zdrowotne mają prawo oczekiwać, że zostanie im udzielona odpowiednia pomoc – uważa matka.

W Poradni Stomatologicznej Dentix stwierdzili ponoć, że nie jest tak, iż osoba, która zgłosi się z bólem musi zostać przyjęta bez kolejki. Najpierw są obsługiwani pacjenci, którzy się wcześniej zarejestrowali a osoba z bólem jest przyjęta wtedy, gdy stomatolog ma wolną chwilę i nie ma umówionego akurat pacjenta. 16-letek na pewno zostałby przyjęty, został już wpisany w kartę, ale gdy był wywołany, żeby wejść do gabinetu, to już go nie było. Pacjent ten wcześniej kilkakrotnie rejestrował się do stomatologa, a później nie pojawiał się w przychodni na umówioną godzinę.

Joanna Derezińska przyznała, że kilka lat temu była jedna taka sytuacja, iż syn się zarejestrował i nie poszedł. Nie ma to jednak nic wspólnego z obecnym przypadkiem.

To przykład jednego ze starć możliwości systemu ochrony zdrowia z oczekiwaniami pacjentów.

Więcej: palukitv.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
ból zęba   NFZ  

POLECAMY W SERWISACH