PARTNER PORTALU
partner portalu

Kiedy stomatolog nie będzie stomatologiem

11-12-2012, 05:18
Kiedy stomatolog nie będzie stomatologiem (foto: sxc.hu)
Kiedy stomatolog nie będzie stomatologiem (foto: sxc.hu)
Stomatolog, który bezskutecznie domagał się, aby prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej przyznało mu ograniczone prawo wykonywania zawodu lekarza, sukcesu w tych staraniach nie odniósł, a to dlatego, że był skazany prawomocnym wyrokiem sądowym.

W opinii Okręgowej Rady Lekarskiej fakt, że lekarzowi dentyście udowodniono winę jest wystarczającym powodem, uzasadniającym odmowę przyznania ograniczonego prawa wykonywania zawodu lekarza. ORL argumentowała, iż przesłanką warunkującą nabycie ograniczonego prawa wykonywania zawodu lekarza jest wykazanie nienagannej postawy etycznej, a w tym przypadku było to niemożliwe.

Podobną opinię wyraziło prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej i utrzymało w mocy uchwałę Okręgowej Rady Lekarskiej.

Stomatolog uzmysławiał członkom NRL, że handlem narkotykami zajmował się zanim rozpoczął studia w uczelni medycznej, a już podczas nauki przestał się tym procederem zajmować. Skarżący przedstawiał także dokumenty potwierdzające, że zrozumiał naganność swojego postępowania i nie dążył do uniknięcia odpowiedzialności za popełniony czyn, uczynił wszystko, aby odkupić winy. Dowodami są zarówno pozytywna opinia kuratora sądowego, jak i posiadane liczne wyróżnienia za aktywne zaangażowanie w działalność kulturalną i społeczną.

Sprawa oparła się o Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który uznał, że przestępstwo z art. 46 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii można popełnić jedynie z zamiarem bezpośrednim o szczególnym zabarwieniu, gdyż motywacją sprawcy jest osiągnięcie korzyści osobistej lub majątkowej. Nieetyczne jest zachowanie stomatologa, który dopuścił się przestępstwa, polegającego na udzielaniu środków odurzających również osobom małoletnim i to w celu uzyskania korzyści majątkowej - dowodzili sędziowie z WSA.

Sądu uznał, że wykonywanie wolnego zawodu należy do swoistego rodzaju "posłannictwa zawodowego", opartego na szczególnych wymogach. Ważne są oczywiście kwalifikacje zawodowe, ale nie mniej istotne znaczenie mają cechy charakteru osób wykonujących ten zawód. Skarżący stomatolog takich kwalifikacji moralnych i etycznych nie wykazał, a jego czyn uznać należy za szczególnie naganny, bo popełniony przez lekarza, na co słusznie wskazały organy izb lekarskich wywodzili wskazywali sędziowie.

WSA skargę stomatologa oddalił, uznając racje Prezydium NRL.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
lexDENT   Prawo pracy  

POLECAMY W SERWISACH