PARTNER PORTALU
partner portalu

Jak skutecznie bronić się przed karą nałożoną przez Sanepid?

22-04-2013, 00:01
Jak skutecznie bronić się przed karą nałożoną przez Sanepid?
Jak skutecznie bronić się przed karą nałożoną przez Sanepid?
Sprawa wydawała się być przegraną. Właścicielka gabinetu stomatologicznego miała aparat rentgenowski. Osoby dzwoniące do lekarza dentysty dowiadywały się, że bez problemu mogą wykonać badanie, tak też zrobił kontroler Wojewódzkiej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej.

Zasadniczy problem był w tym, że właścicielka gabinetu stomatologicznego nie legitymowała się dokumentami zezwalającymi na użytkowanie aparatury diagnostycznej. Wina właścicielki gabinetu stomatologicznego była bezsporna. Organ kontrolujący nałożył na nią karę w wysokości 6,5 tys. zł, bo nie może być tak, że niezarejestrowany sprzęt, a więc bez wymaganych zezwoleń, wykorzystywany jest w diagnostyce medycznej. A tymczasem.

Tymczasem właścicielka gabinetu stomatologicznego postanowiła przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie bronić swoich racji. Póki co skutecznie.

Warto poznać linię obrony sprawy w zasadzie przegranej.

Pytanie Sanepid: Jak to jest, że w gabinecie stomatologicznym pracuje niezgłoszony odpowiednim służbom sprzęt rentgenowski?

Odpowiedź lekarza dentysty: Sprzęt nie został zgłoszony, gdyż nie był wykorzystywany. Nie mógł być wykorzystywany, gdyż tylko ja, jako właścicielka, potrafiłam robić zdjęcia, a ze względu że jestem w ciąży - nie mogę wykonywać takich zdjęć.

Pytanie Sanepid: Jak to jest, że sprzęt nie funkcjonował, operatorka jest w ciąży, a mimo to pacjenci telefonicznie umawiani są na badania rtg w praktyce stomatologicznej? 29 listopada 2011 r. oraz 6 marca 2012 r. kontroler Sanepid zadzwonił do dentystki z zapytaniem czy gabinet świadczy także usługi w zakresie stomatologicznej diagnostyki rentgenowskiej. Osoba udzielająca informacji potwierdziła fakt wykonywania zdjęć rentgenowskich z tym, że wyłącznie pacjentom gabinetu.

Odpowiedź lekarza dentysty: To przejaw marketingu, bo gdy pacjent przychodzi na badanie to jest kierowany do współpracującej kliniki robiącej zdjęcia rtg, a że tak jest - świadczą trwałe oznaczenia zdjęć rtg wskazujące gdzie zostały wykonane.

Pytanie Sanepid: Jak to jest, że osoba udzielająca informacji kontrolerom Sanepidu jednoznacznie sugerowała, że badanie odbędzie się na terenie gabinetu stomatologicznego?

Odpowiedź lekarza dentysty: Z telefonu korzystają także osoby, które wynajmują w tym miejscu inne lokale, to one mogły udzielić niezbyt kompetentnych odpowiedzi.

Pytanie Sanepid: Jak to jest, że sprzęt nie funkcjonował, operatorka jest w ciąży, a mimo to wystąpiła 18 marca 2012 r. (a więc bezpośrednio po telefonach kontrolnych) o zgodę na użytkowanie sprzętu rtg, w jakim celu?

Odpowiedź lekarza dentysty: O zgodę wystąpiłam, bo zostałam wprowadzona w błąd, że nieużytkowany sprzęt też trzeba zgłosić do rejestracji.

WSA (wyrok VII SA/Wa 2181/12) uznał, że kontroler nie ma wystraczających dowodów na to, że rozmowy telefoniczne jednoznacznie sugerowały wykonanie badań na terenie gabinetu stomatologicznego (rozmowy te nie zostały nagrane), tak więc należy uznać, że nie było mowy o zapisywaniu na badania diagnostyczne przy użyciu niezarejestrowanego aparatu. Karę należy zawiesić do czasu ostatecznego wyjaśnienie spornych kwestii.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH