PARTNER PORTALU
partner portalu

Jak przechytrzyć Trybunał Konstytucyjny?

autonomia-dent.pl/szaft
09-01-2015, 08:43
Jak przechytrzyć Trybunał Konstytucyjny? Andrzej Cisło proponuje powołanie na bazie izb lekarskich ogólnopolskiego „porozumienia lekarzy-pracodawców, oferentów i świadczeniodawców
- Trybunał Konstytucyjny konsekwentnie odmawia Naczelnej Radzie Lekarskiej legitymacji do występowania w imieniu lekarzy – przedsiębiorców. Rozwiązaniem może być ogólnopolskie „porozumienie” powołane na bazie izb lekarskich – uważa lek. dent. Andrzej Cisło, wiceprezes Wielkopolskiej Izby Lekarskiej, autor serwisu autonomia-dent.pl.

W lipcu 2014 r. Trybunał Konstytucyjny umorzył postępowanie z wniosku Naczelnej Rady Lekarskiej w sprawie dotyczącej zbadania zgodności z Konstytucją i ustawami przepisów regulujących konkursy na udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.

Trybunał uzasadnił decyzję brakiem po stronie Naczelnej Rady Lekarskiej tzw. legitymacji do złożenia wniosku. W ocenie większości sędziów zaskarżone przepisy dotyczyły „świadczeniodawców", a nie „lekarzy" i z tej przyczyny nie mogą być zaskarżone.

Decyzja wzbudziła zdziwienie, tym bardziej, że Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w piśmie marszałka Sejmu z 17 stycznia 2014 r. stanowiącym odpowiedź na wniosek NRL, wyraźnie stwierdził, że Naczelna Rada Lekarska ma legitymację do zaskarżenia przepisów w zakresie kontraktowania świadczeń przez NFZ.

- Mamy dwa wyjścia: damy sobie spokój z Trybunałem, co pewnie nie byłoby posunięciem roztropnym, albo weźmiemy się za to do bólu pragmatycznie i zminimalizujemy możliwość odrzucania naszych wniosków - analizuje lek. dent. Andrzej Cisło.

Dentysta proponuje powołanie na bazie izb lekarskich ogólnopolskiego „porozumienia lekarzy-pracodawców, oferentów i świadczeniodawców", które zgodnie z prawem, mogłoby reprezentować przed TK racje świata lekarskiego.

- Można to tak ująć w statucie, aby przy całej wymaganej prawem samodzielności, wyeliminować lęk przed wyemancypowaniem się tej struktury i przekształceniem się w jakąś konkurencyjną wobec IL organizację - pisze stomatolog.

Cisło podkreśla, że pomysł nie generuje dużych kosztów.

- Taka gospodarcza Izba-córka mogłaby świetnie zapełnić lukę wynikającą choćby z braku w strukturach NIL komisji zdrowia publicznego, całego pionu wyspecjalizowanego w ochronie interesów lekarzy jako podmiotów prowadzących działalność leczniczą będących interesantami rozmaitych instytucji publicznych - przekonuje.

Więcej: autonomia-dent.pl

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH