PARTNER PORTALU
partner portalu

Gdy lekarz dentysta za długo choruje

06-12-2012, 05:20
Gdy lekarz dentysta za długo choruje
Gdy lekarz dentysta za długo choruje
W przypadku, gdy lekarz dentysta zbyt często i długotrwale choruje, nie można od pracodawcy wymagać, aby brał pod uwagę możliwość poprawy zdrowia  i ze względu na taką perspektywę wstrzymał się z wypowiedzeniem umowy o pracę, nawet wówczas gdy choroba była wynikiem warunków realizowania usług stomatologicznych. Tak orzekł Sąd Najwyższy.

Sąd Pracy oddalił powództwo dentystki przeciwko Zespołowi Opieki Zdrowotnej w Końskich o przywrócenie do pracy. W uzasadnieniu wyroku można przeczytać, że powódka wnosiła o przywrócenie do pracy twierdząc, że zwolnienie jej z pracy było bezzasadne, albowiem absencja chorobowa wynikała z warunków zatrudnienia.

Powódka jednego roku przebywała na zwolnieniu 67 dni, w kolejnym przez 96 dni, w następnym przez 170 dni, i w kolejnym przez 100 dni.

Oprócz powódki, w przychodni zatrudnionych było jeszcze dwóch stomatologów. Są tam trzy gabinety. Każdy z lekarzy musi raz w tygodniu pracować w godzinach popołudniowych.

Częsta nieobecność powódki w pracy powodowała skargi pacjentów, którzy nie byli leczeni. Inni lekarze przyjmowali tylko przypadki ostre, bólowe. Sytuacja taka powodowała dezorganizację pracy i złą atmosferę wśród zatrudnionych stomatologów.

Dyrektor przychodni uprzedził powódkę o możliwości rozwiązania z nią umowy o pracę w razie dalszej jej nieobecności. W końcu wypowiedzenie umowy o pracę zostało podpisane z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia.
Dentysta w Sądzie Pracy
Sąd Pracy uznał, że wypowiedzenie jest uzasadnione. Częsta i długotrwała nieobecność powódki w pracy dezorganizowała działalność przychodni i powodowała złą atmosferę wśród pozostałych stomatologów. Nie ma przy tym znaczenia, że nieobecność ta nie była przez nią zawiniona, gdyż zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego nienależyte wykonywanie obowiązków pracowniczych stanowi uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia także, gdy jest niezawinione przez pracownika. Nie można bowiem wymagać od pracodawcy, aby zatrudniał pracownika przez nieograniczony  czas, jeśli obowiązkom związanym z tym stanowiskiem pracownik nie może podołać i to bez względu na okoliczności, które to spowodowały.
Dentysta w Sądzie Najwyższym
Sąd Najwyższy stwierdził Nieprzewidziane, długotrwałe i powtarzające się nieobecności pracownika w pracy, wymagające podejmowania przez pracodawcę działań natury organizacyjnej (wyznaczania zastępstw) są uzasadnioną przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę, chociażby nieobecności były niezawinione przez pracownika i formalnie usprawiedliwione. Powoływanie się przez dentystkę na warunki pracy jako przyczynę schorzenia kręgosłupa nie ma znaczenia, gdyż pracę stomatologa wykonywała ona również we własnym (prywatnym) gabinecie ponad 10 lat. Jest więc tam narażona była na takie same niedogodności, jak w Zespole Opieki Zdrowotnej.

Wyrok Sądu Najwyższego I PKN 323/99.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
lexDENT   rynek pracy   Prawo pracy  

POLECAMY W SERWISACH