PARTNER PORTALU
partner portalu

Gabinet dentysty: kwiaty, pisanki, choinki tak, ale z umiarem

04-02-2013, 23:59
Gabinet dentysty: kwiaty, pisanki, choinki tak, ale z umiarem  (foto: sxc.hu)
Gabinet dentysty: kwiaty, pisanki, choinki tak, ale z umiarem (foto: sxc.hu)
Gabinet dentysty, a dokładnie poczekalnię (recepcję) mogą ozdabiać kwiaty, czy zwyczajowe ozdoby świąteczne. Uważać należy jednak, żeby nie były zbyt "wystawne", bo wówczas wydatków na takie zakupy nie można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu.

Wydatki na zakup kwiatów ciętych, dekoracji świątecznych i okolicznościowych uznaje się za uzasadnione, gdyż wystrój odświętny jest obecnie jednym z wymogów stawianych przez klientów. Wydatki te, na podstawie art. 15 ust. 4d ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, potrącalne są w dacie ich poniesienia.

Prawdą jest, że: choinki, lampki, stroiki, bombki, króliczki, pisanki - to wszystko może umilać pobyt pacjentom w gabinecie dentystycznym. Prawdą jest także to, że tego typu ozdoby nie mogą być ponad miarę wystawne (okazałe, ekskluzywne, wytworne), a więc odbiegające od zwyczajowo przyjętych norm obowiązujących wśród właścicieli klinik stomatologicznych działających w okolicy. Tylko bowiem wówczas wydatki na takie ozdoby oraz na świeże kwiaty można potraktować jako koszty związane z funkcjonowaniem firmy i zaliczyć w całości do kosztów uzyskania przychodów.

Pamiętać należy, że inspektorzy kontroli skarbowej mogą skrupulatnie analizować to, czy dekoracje, aby nie przekraczają zwyczajowo przyjętych norm w gabinetach stomatologicznych, a trudno jest ściśle określić co pod tym względem jest zwyczajowo przyjętą normą w branży stomatologicznej.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
bizDENT   podatki   koszt uzyskania przychodu   Podatki   Koszty  

POLECAMY W SERWISACH