PARTNER PORTALU
partner portalu

Faworyzowanie dostępu dzieci do stomatologa niekonstytucyjne?

17-05-2013, 00:02
Faworyzowanie dostępu dzieci do stomatologa niekonstytucyjne? (fot. sxc.hu)
Faworyzowanie dostępu dzieci do stomatologa niekonstytucyjne? (fot. sxc.hu)
Kilka dni temu informowaliśmy, że Narodowy Fundusz Zdrowia zgłosił do Ministerstwa Zdrowia propozycje zmian w koszyku świadczeń gwarantowanych. Korekta miałaby dotyczyć między innymi usług stomatologicznych. - Warto poszerzyć opiekę nad dziećmi i osobami w starszym wieku. Nie powinien być natomiast taki szeroki koszyk świadczeń dla pozostałej populacji mówiła Agnieszka Pachciarz, szefowa NFZ. - Taki zamiar może być niezgodny z art. 68 Konstytucji ostrzega na łamach Rzeczpospolitej, konstytucjonalista Ryszard Piotrowski.

Beneficjentami korekty koszyka, zaproponowanej przez Narodowy Fundusz Zdrowia, mieliby być przede wszystkim uczniowie i emeryci. Gdyby resort zdrowia uwzględnił sugestie, grupy te miałyby łatwiejszy dostęp m.in.: do bezpłatnych usług stomatologicznych.

Czytaj także: Stomatologia w nowym koszyku świadczeń gwarantowanych: więcej dla dzieci

- Taki zamiar może być niezgodny z art. 68 Konstytucji mówi Rzeczpospolitej konstytucjonalista Ryszard Piotrowski. - Według niego wszyscy powinni mieć równy dostęp do świadczeń finansowanych z pieniędzy publicznych. Władza musi kierować się tą zasadą, nawet jeśli ten sam artykuł zobowiązuje ją, aby szczególną opieką otoczyć dzieci, starszych, niepełnosprawnych i kobiety w ciąży - wyjaśnia.

Głosów w sprawie jest więcej. Adam Koziarkiewicz, ekspert ds. ochrony zdrowia uważa, że faworyzowanie niektórych grup jest dobrym pomysłem.

- Teraz NFZ powinien refundować wizytę u dentysty wszystkim pacjentom. Ale to fikcja. Jeśli jesteśmy biedni, to rzeczywiście zagwarantujmy np. stomatologię w całości grupom priorytetowym, czyli dzieciom i starszym. Osoby w sile wieku, tak jak obecnie, mogą się leczyć prywatnie ocenia.

Z kolei Maciej Dercz, ekspert ds. zdrowia Uczelni Łazarskiego, przekonuje, że NFZ nie ma prawa kreować polityki zdrowotnej państwa.

- To kompetencja rządu i kompletnie zdezorientowanego ministra zdrowia. NFZ po raz kolejny zawłaszcza sobie decydującą rolę w państwie. Tymczasem jego zła kondycja finansowa i ciągły plan oszczędności może przynieść jeszcze gorsze skutki zdrowotne niż zmiany na liście leków refundowanych - ocenia Maciej Drecz, ekspert ds. zdrowia Uczelni Łazarskiego.

Wszyscy eksperci uważają, że ostateczną wersję koszyków powinniśmy poznać najpóźniej we wrześniu.

Źródło: Rzeczpospolita

O projekcie rozporządzenia ministra zdrowia dotyczącego świadczeń gwarantowanych z zakresu stomatologii czytaj także:

Leczenie stomatologiczne: co nowego w projekcie dotyczącym świadczeń gwarantowanych

MZ wycofuje się z pomysłu obowiązkowych asystentek stomatologicznych

Ssak i skaler obowiązkowe?

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH