• jobDent jobDENT
    giełda pracy

    najnowsze oferty pracy

    Szukam pracy

  • kursDent kursDENT
    szukaj szkoleń

    najnowsze oferty szkoleń

PARTNER PORTALU
partner portalu

Elektroniczna dokumentacja medyczna - ostatni moment na wprowadzenie systemu

14-06-2013, 00:02
Elektroniczna dokumentacja medyczna - ostatni moment na wprowadzenie systemu (fot. fotolia/PTWP)
Elektroniczna dokumentacja medyczna - ostatni moment na wprowadzenie systemu (fot. fotolia/PTWP)
Zmiany, jakie przygotowuje Ministerstwo Zdrowia na rok 2014 (zgodnie z ustawą z 28 kwietnia 2011 r. o systemie informacji w ochronie zdrowia) oznaczają, że do 1 sierpnia 2014 roku wszystkie podmioty lecznicze, a więc i każdy stomatolog prowadzący działalność leczniczą, mają obowiązek wprowadzić elektroniczny system prowadzenia dokumentacji medycznej, do którego można w sposób automatyczny wprowadzić aktualne zapisy z dokumentacji papierowej w postaci skanów.

Elektroniczne rozliczenia z NFZ funkcjonują w Polsce już od ponad 10 lat, a z ZUS-em jeszcze dłużej. Dziś właściwie trudno wyobrazić sobie placówkę, która byłaby w stanie funkcjonować efektywnie bez sprawnego systemu informatycznego. Wdrożenie systemu umożliwiającego prowadzenie elektronicznej dokumentacji pacjenta w gabinecie stomatologicznym w znacznym stopniu zwiększy bezpieczeństwo obsługi pacjenta pod względem przechowywania i trwałości dokumentów. Chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć zalet eliminacji papierowego archiwum oraz wykorzystywania systemów IT do realizacji świadczeń zdrowotnych. Problem polega na tym, że czas na dostosowanie się do nowych, nie zawsze prostych regulacji, jest stosunkowo krótki.

Tak było np. w przypadku rozporządzenia ministra zdrowia ws. wymagań dla systemu informacji medycznej, które ukazało się 28 marca 2013 r. i wchodziło w życie już 14 dni od daty ogłoszenia. Było to nie lada wyzwanie dla producentów oprogramowania, który musiał dostosować je do wymogów rozporządzenia w tak krótkim czasie.

Elektroniczna dokumentacja medyczna kosztuje

Ponieważ placówki inwestujące w nowoczesne systemy informacyjne nie są w żaden sposób premiowane, traktują to zagadnienie jako uciążliwy obowiązek i w wielu przypadkach wprowadzają unowocześniania wyłącznie dlatego, że zmusza ich do tego prawo. Tak jest w placówkach państwowych. Jednak prywatny sektor stomatologiczny rządzi się innymi prawami. Nowoczesność gabinetu oznacza jego konkurencyjność, ale nie tylko w tym rzecz. Wykorzystywanie informatyki daje większe możliwości, a często także wymierne oszczędności np. w kwestii ograniczania kosztów administracyjnych, zarządzania zasobami czy zaopatrzeniem.

Jednak o ile w dużych placówkach w mniejszym lub większym stopniu funkcjonuje już pewien sformalizowany zakres dokumentacji medycznej, o tyle małe prywatne gabinety mogą mieć z tym problem. Ustawa wyraźnie wskazuje, jakie warunki muszą być spełnione, aby taka elektroniczna dokumentacja była przechowywana we właściwy sposób. Konieczny jest do tego odpowiednio wydajny i zabezpieczony komputer z systemem archiwizowania i przechowywania danych. Jednak w niektórych przypadkach, przy większej ilości urządzeń, niezbędne może okazać się zastosowanie serwera. A to oznacza wydatki. Naczelna Rada Lekarska zwraca uwagę na koszty, jakie poniesie dentysta w związku z wdrożeniem Elektronicznej Dokumentacji Medycznej we własnym gabinecie czy praktyce. Z jej wyliczeń wynika, że samo podłączenie się do systemu Elektronicznej Dokumentacji Medycznej to co najmniej 2 tys. złotych brutto. Poza tym, w niektórych sytuacjach, konieczne może się okazać korzystanie z usług informatyków.

POLECAMY W SERWISACH