PARTNER PORTALU
partner portalu

Dobra osobiste? Chroń je jak źrenicy oka

20-05-2013, 00:01
Dobra osobiste? Chroń je jak źrenicy oka (foto: sxc.hu)
Dobra osobiste? Chroń je jak źrenicy oka (foto: sxc.hu)
Malinowski kiepsko leczy zęby, Kowalski myśli tylko o pieniądzach, a Kwiatkowski nie dba o standardy sanitarne. Prawda to, czy kłamstwo? Czy, a jeżeli tak, to w jaki sposób chronić się przed nieuprawnionymi, krzywdzącymi opiniami. Źródłem złej prasy najczęściej są rozgoryczeni pacjenci, ale jeszcze częściej zawistni koledzy z branży, dla których internet jest doskonałym narzędziem zbrodni.

Dobro osobiste, czyli co? Dobrami osobistymi są m.in.: zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, dobre imię wynika z art. 23 k.c.

Kodeks cywilny nie wymienia jednak wszystkich przesłanek określających co jest dobrem osobistym, a co nim nie jest. Przepisy operują wyłącznie przykładami. Znaczące są zatem wyroki sądowe ferowane w sprawach o ochronę dóbr osobistych. To z nich można dowiedzieć się o istocie pojęcia dobro osobiste.

Nie ma katalogu dóbr osobistych lekarza, a tym bardziej lekarza dentysty, są dobra osobiste człowieka. Naruszyć je można przedstawiając na przykład nieprawdziwą i co ważniejsze krzywdzącą ocenę umiejętności zawodowych lekarza dentysty. Można je także naruszyć poddając pod wątpliwość rzetelność i uczciwość lekarza dentysty. Uwaga jednak, bo nie zawsze samo naruszenie dóbr osobistych uprawnia pokrzywdzonego do ochrony dobrego imienia. Ważne bowiem, aby wykazać bezprawność naruszenia.

Zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego, skuteczną walkę o ochronę dóbr osobistych można podjąć o ile:

istnieje dobro osobiste prawnie chronione (nie jest nim upowszechnienie np. informacji, że dojazd do kliniki Malinowskiego wiedzie przez drogą pełną wybojów);

doszło do naruszenia dobra osobistego, bądź wystąpiło wysokie prawdopodobieństwo naruszenia tego dobra (groźba, iż jutro w całym mieście pojawią się plakaty informujące, że dentysta Kowalski nie potrafi leczyć zębów kanałowo);

naruszający dobra osobiste działa bezprawnie (pacjent może zgłosić uzasadnioną skargę przełożonemu lekarza dentysty lub instytucji uprawnionej do rozpatrywania tego typu skarg, pacjent może także znaną mu sytuację opisać w pozwie sądowym w takich przypadkach nie dochodzi do naruszenia dóbr osobistych lekarza dentysty).

Oto informacja, której treść narusza dobra osobiste lekarza: podczas zabiegu wybielania zębów wyraźnie wyczułam w powietrzu woń alkoholu i z pewnością źródłem tego specyficznego aromatu był realizujący usługę dentysta. Tego typu oskarżenie nie powinno być bezkarnie rozpowszechniane przed udowodnieniem, że tak na prawdę było. Oskarżany lekarz może zatem wnosić o zaniechanie rozpowszechniania takiej informacji. Obrona może być jednak bezzasadna, o ile pacjent ma świadków całego zdarzenia, a zajście zostało dodatkowo uwiecznione w obrazie i dźwięku. Ocena materiału dowodowego jest zupełnie inną kwestią. Do momentu udowodnienia w sądzie, iż przedstawiona sytuacja była faktem lekarz dentysta może domagać się przed sądem, aby osoba oskarżająca zaniechała praktyk naruszających dobra osobiste. Oczywiście pozew można kierować zarówno do osoby, która była autorem oszczerczego listu do redakcji, jak i do redakcji, która taki list, bez sprawdzenia jego wiarygodności, opublikowała.

SŁOWA KLUCZOWE
lexDENT   wyrok   Wymogi - obowiązki  

POLECAMY W SERWISACH