• jobDent jobDENT
    giełda pracy

    najnowsze oferty pracy

    Szukam pracy

  • kursDent kursDENT
    szukaj szkoleń

    najnowsze oferty szkoleń

PARTNER PORTALU
partner portalu

Dentysta w sądzie walczy z NFZ o prawo do wystawiania recept

smn
31-01-2017, 10:21
Dentysta w sądzie walczy z NFZ o prawo do wystawiania recept Sąd odrzucił roszczenia NFZ wobec dentysty (fot. pixabay)
Dentysta nie miał ważnej umowy z NFZ na wystawianie recept refundowanych, mimo to je wystawiał. NFZ podał go do sądu, domagając się zwrotu refundacji. Sąd orzekł, że Fundusz próbuje się bezzasadnie wzbogacić.

Sąd ustalił, że dentysta prowadzi działalność gospodarczą i świadczy usługi stomatologiczne w prywatnym gabinecie. Nie będąc lekarzem ubezpieczenia zdrowotnego podpisał umowę uprawniającą go do wystawiania recept na refundowane leki.

Otrzymał z NFZ dwa egzemplarze aneksu do umowy (zgodnie z zarządzeniem prezesa NFZ z 30 kwietnia 2012 r.). wraz z umową oraz pismem informującym o konieczności dostarczenia podpisanych dokumentów. Umowa nie była podpisana przez osobę uprawnioną do działania na rzecz NFZ. Dentysta nie miał podpisanej umowy z NFZ, ponieważ jego umowa została rozwiązana.

Mimo to dentysta wystawiał recepty na leki refundowane, jednak zawsze osobom z najbliższej rodziny, wiedząc że wszystkie osoby są ubezpieczone i mają prawo do korzystania z leków refundowanych. Przepisane przez niego leki były im niezbędne ze względu na stan zdrowia i podeszły wiek.

NFZ zażądał od dentysty zwrotu refundacji. Fundusz przegrał sprawę w Sądzie I Instancji i wniósł apelację od jego wyroku do Sądu Rejonowego.

Sąd Rejonowy podtrzymał wyrok sądu I Instancji całkowicie zgadzając się z jego stanowiskiem. Zdaniem obu sądów w tej sprawie NFZ żadnej szkody nie poniósł. O szkodzie można by mówić, gdyby lekarz dentysta wystawiał  recepty na leki refundowane osobom nieuprawnionym do ich otrzymania. Czyli pacjentom, których stan zdrowia nie uzasadnia przepisania takiego leku, albo pacjentom nieubezpieczonym.  W takiej sytuacji NFZ wydatkowałby swoje środki, które zostałyby w Funduszu, gdyby do realizacji recept nie doszło.

Sąd podkreślił, że dentysta wystawiał recepty, które były jedynie kontynuacją leczenia zaordynowanego przez innych lekarzy, u których osoby z jego najbliżej rodziny na co dzień się leczą.  Nie powodował więc szkody, o której zwrot NFZ się teraz domaga.

Skoro doszło do wykupienia leku refundowanego na receptę wystawioną przez lekarza, który nie ma podpisanej umowy z NFZ, to winę za ten stan rzeczy ponosi wyłącznie NFZ. Powinien stworzyć skuteczne instrumenty zapobiegające takim sytuacjom. Żądanie od lekarza zwrotu refundacji, gdy pacjent był do niej uprawniony, jest niczym innym jak próbą bezpodstawnego wzbogacenia się, pouczył sąd.

 Sygn. akt II Ca 433/1

SŁOWA KLUCZOWE
sąd   NFZ   recepty   dentysta  

POLECAMY W SERWISACH