PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Dentysta przezorny, dentysta ubezpieczony

en/RZ
26-10-2016, 10:24
Dentysta przezorny, dentysta ubezpieczony Warto wykupić dodatkowe ubezpieczenie OC (fot. pixabay)
Kwoty roszczeń pacjentów, zasądzane przez sądy, będą coraz wyższe. Warto więc mieć rozszerzone ubezpieczenie na wypadek, gdy sąd uzna, że dentysta nie udowodnił braku swojej winy w trudnym przypadku.

Jak informuje Rynek Zdrowia, ryzyko odpowiedzialności prawnej wzrasta. Lekarz w jednej chwili może stracić praktycznie wszystko, o sankcjach karnych nie wspominając. Gdy wykonuje swoje obowiązki na etacie, czyli w ramach stosunku pracy, może czuć się bezpieczniej. Podlega wówczas ograniczonej odpowiedzialności majątkowej, która - zgodnie z kodeksem pracy - określona jest do wysokości wyrządzonej szkody, ale nie może przewyższać trzymiesięcznego wynagrodzenia - jeśli to nie będzie ewidentnie zawinione działanie na szkodę pacjenta.

Na kontraktach pracuje już nawet dwie trzecie lekarzy. W zawodach medycznych kontrakty stały się powszechne, etatowców jest stosunkowo mało. Praca na kontrakcie, choć zarobki są wyższe, nie daje takiego bezpieczeństwa prawnego jak na etacie. Lekarze kontraktowi ponoszą pełną odpowiedzialność za wszelkie działania w trakcie pracy.

Pracownicy medyczni pracujący na podstawie kontraktów muszą obligatoryjnie posiadać ubezpieczenie OC. Tyle że, jak powiedział Rynkowi Zdrowia radca prawny Piotr Kulik z Kancelarii Kulik & Partnerzy, kwoty ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej lekarzy często są niewystarczające. Wynika to ze statystki tzw. medycznych procesów sądowych.

Wspomina głośny przed paru laty proces lekarza w warmińsko-mazurskim, który zakończył się kwotą 700 tys. zł zasądzonych dla pacjenta (z tytułu roszczenia). Ubezpieczyciel wypłacił pokrzywdzonemu 75 tys. euro, przeliczając ją na złotówki, ale resztę musiał z własnego majątku dopłacić sam lekarz. Zdaniem mec. Kulika minimalna kwota, która gwarantuje podstawowe ubezpieczenie OC, jest zbyt niska, a lekarz, wykonując swój zawód, ryzykuje dorobkiem całego życia.

Wielu lekarzy ubezpiecza się teraz dodatkowo uznając, że niewielka wartość składki nadwyżkowej, którą trzeba zapłacić, poszerzając wartość ubezpieczenia, jest absolutnym drobiazgiem w porównaniu do bezpieczeństwa finansowego.

Doświadczenie uczy, że systematyczne rośnie wartość zasądzeń roszczeń pacjentów. - Przyjmując, że np. kwota 100 tys. zł to dzisiaj wartość samochodu średniej klasy, można zapytać, jak to się ma do sytuacji kogoś, kto poniósł uszczerbek na zdrowiu i dziesiątki lat jego życia mogą być obciążone dramatycznymi konsekwencjami zdrowotnymi? Ja też, jako pacjent, chciałbym, aby w sposób rzeczywisty rekompensować te konsekwencje - tłumaczy Piotr Kulik.

Nie każdy lekarz, pracujący na kontrakcie, ubezpiecza się ponad obowiązkowe OC. Jak wyjaśnia Andrzej Twardowski, dyrektor Biura Ubezpieczeń Medycznych i OC w TU INTER, podstawowy zakres ubezpieczenia OC dodatkowo nie pokrywa kosztów procesu sądowego, wynagrodzenia dla prawników, ani sytuacji, w której zostaje ujawniona tajemnica lekarska.
- A niestety, przedstawiciele branży medycznej padają także ofiarą prób wyłudzenia odszkodowań. W takich przypadkach konieczna jest konsultacja prawnicza i pokrycie kosztów ewentualnego procesu sądowego, które wynoszą od 10 tys. do 30 tys. zł, a pieniądze trzeba wyłożyć z własnej kieszeni.
- Patrząc wyłącznie przez pryzmat kwot dochodzonych i wskazywanych w roszczeniach, wysokość minimalnego ubezpieczenia OC lekarzy dzisiaj jest stanowczo zbyt mała – mówi w rozmowie z Rynkiem Zdrowia Piotr Kulik. 

Więcej: rynekzdrowia.pl

SŁOWA KLUCZOWE
ubezpieczenia   dentysta   OC  

POLECAMY W SERWISACH