PARTNER PORTALU
partner portalu

Chirurgia szczękowo - twarzowa groźna dla dentysty?

NRL/ms
23-12-2014, 10:58
Chirurgia szczękowo - twarzowa groźna dla dentysty? Specjalizacja:chirurgia szczękowo - twarzowa (foto: infoDENT24.pl)
Chirurgia szczękowo - twarzowa jest specyficzną dziedziną. To co musi wykonać lekarz dentysta, realizując zabiegi z tego zakresu, nie jest spójne z tym na co zezwalają mu przepisy ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. To rodzić może poważne konsekwencje.

- Z chirurgią szczękowo - twarzową jest problem, a dokładniej z możliwością pogłębiania wiedzy w tej dziedzinie przez lekarzy dentystów nie mających odpowiedniego doświadczenia - uważa, prof. zw. dr hab. med. Hubert Wanyura, konsultant krajowy w dziedzinie chirurgii szczękowo - twarzowej.

Naukowiec nakreśla sytuację prawną. „Z ustawy z 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty wynika wprost, że: Wykonywanie zawodu lekarza dentysty polega na udzielaniu przez osobę posiadającą wymagane kwalifikacje, potwierdzone odpowiednimi dokumentami, świadczeń w zakresie chorób zębów, jamy ustnej, części twarzowej czaszki oraz okolic przyległych.

Tymczasem z art. 43 unijnej dyrektywy z 7 września 2005 r. w sprawie uznawania kwalifikacji zawodowych (2005/36/WE) wynika, że podstawowe kształcenie lekarsko - dentystyczne powinno zapewnić lekarzowi dentyście umiejętności do wykonywania wszelkich czynności w zakresie profilaktyki, diagnostyki i leczenia nieprawidłowości oraz chorób zębów jamy ustanej szczęki i żuchwy, a także okolic przyległych".
W opinii prof. Huberta Wanyury, prosta interpretacja tych zapisów prowadzi do konstatacji, że lekarze dentyści nie powinni wykonywać różnorodnych zabiegów np.: rekonstrukcyjnych - w przypadkach rozległych ubytków ponowotworowych i pourazowych.

Prof. Hubert Wanyura wyjaśnia swój pogląd. „W celu odbudowy takich tkanek, należy wykonać rekonstrukcje z użyciem unaczynionych płatów skórno- mięśniowych kostnych, bądź rekonstrukcje mikrochirurgiczne. Lekarz niejednokrotnie musi materiał do odbudowy tkanek pobierać z okolic odległych w stosunku do twarzy dawcy (biodro, klatka piersiowa, podudzie, przedramię) stąd specjalistą w dziedzinie: chirurgia szczękowo - twarzowa może być lekarz, który ukończył kierunek lekarski. To bez wątpienia jest wyłącznie specjalność lekarka, specjalność zabiegowa. W oddziałach chirurgii szczękowo - twarzowej są hospitalizowani pacjenci ,do leczenia których nie mają uprawnień lekarze dentyści".

Prof. Hubert Wanyura przekonuje, że zgodnie z ustawą o zawodach lekarza i lekarza dentysty osoby, które ukończyły wyłącznie stomatologię, nie powinny specjalizować się w dziedzinie chirurgii szczękowo - twarzowej. W UE specjalizacja ta wiąże się z ukończeniem wydziału lekarskiego.

- W tej sytuacji konieczne są regulacje blokujące możliwość podejmowania kształcenia specjalizacyjnego w dziedzinie chirurgii szczękowo - twarzowej dentystom, którzy nie mają żadnej specjalizacji i natychmiast po ukończeniu studiów próbują szkolić się w tym zakresie - uważa prof. Hubert Wanyura.

Z wypowiedzi naukowca wynika, że problem jest specyficzny i z tego względu, iż zdecydowanie obszerniejszy materiał utrudnia zdanie LEK na równie wysokim poziomie co LDEK (liczba punktów). W efekcie, miejsca specjalizacyjne przypadają w udziale lekarzom dentystom, a nie bardziej do tego predystynowanym osobom po skończeniu wydziału lekarskiego.

POLECAMY W SERWISACH