PARTNER PORTALU
partner portalu

Chciała od dentysty 150 tys. zł za złe leczenie, ale sama zapłaciła mu 5,4 tys. zł

kan
21-02-2019, 09:37
Kompleksowa przebudowa uzębienia skończyła się dla pacjentki kolejną kompleksową przebudową. Jednak przed sądem nie udało jej się udowodnić, że przyczyną problemów było zaniedbanie, czy błędy dentysty.

Następnego dnia powódka przeszła zabieg założenia koron tymczasowych. Wyznaczono termin osadzenia gotowych koron, po dziesięciu dniach od zabiegu zacementowano ostatecznie pracę protetyczną. Przeprowadzono również kontrolę zgryzu i artykulacji. 

Powódka w związku z leczeniem oszacowała łączny koszt, który musiała ponieść, by powrócić w pełni  do zdrowia na ponad  96 tys. zł. Na co złożyły się następujące należności:
 - 28 000 zł - leczenie,
- 5 000 zł  zakup środków przeciwbólowych,
- 32 070 zł wizyty i konsultacje stomatologiczne, wykonane zabiegi medyczne m. in. usunięcie 8- ki oraz założenie koron,
- 1 200 zł tytułem przejazdów i konsultacji telefonicznych,
- 30 000 zł założenie koron na dół, koszt wizyt kontrolnych, leków, przejazdów i konsultacji u specjalistów. 

Czy oskarżenia kierowane pod adresem dentysty są słuszne? 
Sąd stwierdził, że stan uzębienia powódki wymagał zastosowania leczenia przedprotetycznego, ortodontycznego. Takie leczenie przeprowadził pozwany dentysta. Opis w dokumentacji medycznej dowodzi, że dentysta wykonał: 
- wypełnienia ceramiczne typu inlay na zęby "7, 6, 5 , 4, 4, 5, 6, 7", 
- licówki porcelanowe zębów "3, 2, 1, 1, 2, 3" i "2+1+2" oraz most porcelanowy "3+5+6".

Opis przeprowadzonych zabiegów jest prawidłowy.

W związku z tym kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy miała opinia biegłego
z zakresu stomatologii. Sąd uznał, że powyższa opinia stanowi pełnowartościowy materiał dowodowy. Na tej podstawie Sąd stwierdził, że nie sposób wykazać błędów, ocenić jakość wykonanego leczenia, gdyż uniemożliwiają to zabiegi, które potem nastąpiły. Co ważne, u pacjentki nie doszło do powstania trwałego uszczerbku na zdrowiu, zaś rokowania według opinii biegłego, są takie jak po każdym leczeniu protetycznym. 

Była umowa, czy nie była?
Pacjentka uważała, że dentysta nienależycie wykonał zobowiązanie wynikające - jej zdaniem - z łączącej ją z pozwanym umowy o świadczenie usług stomatologicznych. Stosownie do art. 471 § 1 k.c., dłużnik zobowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. 

Tymczasem przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe nie wykazało, że pomiędzy powódką a pozwanym zawarta została umowa o świadczenie usług stomatologicznych. Wprawdzie pozwany wykonał na rzecz powódki szereg zabiegów, związanych z odgórnie założonym celem, jednakże nawet cykliczność owych zabiegów nie może automatycznie oznaczać, że strony łączyła umowa. Nawet uwzględniając, że to leczenie finansowane było nie ze środków publicznych NFZ, lecz prywatnie przez pacjentkę.

SŁOWA KLUCZOWE
sąd   błąd dentysty  

POLECAMY W SERWISACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.