PARTNER PORTALU
partner portalu

13,8 tys. zł za ekstrakcję zęba

ms
12-11-2014, 15:53
13,8 tys. zł za ekstrakcję zęba Błąd zaniechania (foto: sxc.hu)
W tym przypadku zapłacić za usługę musi nie pacjentka, a dentystka wykonująca zabieg. Osoba korzystająca z opieki medycznej twierdziła, że w związku z szeregiem zaniedbań i nieprawidłowości ze strony dentystki - doznała poważnego urazu w postaci połączenia ustno-zatokowego oraz zapalenia zatoki szczękowej lewej.

Punkt widzenia pacjentki
W ocenie pacjentki, uraz był konsekwencją braku wykonania zdjęcia rentgenowskiego przed zabiegiem ekstrakcji i oparcia się wyłącznie na zdjęciu rentgenowskim, wykonanym półtora roku wcześniej. Nie bez znaczenia był także brak wykonania próby Valsalvy oraz zabezpieczenia rany poprzez jej zszycie.
Pacjentka zaczęła odczuwać dolegliwości bólowe w miejscu usuniętego zęba. Przez długie miesiące była narażona na nieznośny ból towarzyszący operacjom usuwania przetoki ustno-zatokowej, nie mogła normalnie jeść i funkcjonować, a całe życie podporządkowywała nieprzyjemnym i bolesnym zabiegom płukania zatoki oraz licznym kontrolom lekarskim.
Wskazała, że w tych okolicznościach kwota kilkunastu tys. zł - tytułem zadośćuczynienia - będzie stanowiła dla niej realnie odczuwalną wartość i zrekompensuje doznaną przez nią krzywdę.

Punkt widzenia dentystki
Przedstawiciel lecznicy, w której pracowała obwiniana o błąd dentystka, przyznał, że postąpiono niewłaściwie nie wykonując po usunięcia zęba próby Valsalvy, która pokazuje, czy pęcherzyki powietrza przedostają się przez zębodół świadcząc o występowaniu połączenia ustno-zatokowego. Brak tej próby nie miał jednak wpływu na powstanie, bądź zwiększenie powikłań w postaci połączenia ustno-zatokowego oraz zapalenia zatoki szczękowej lewej.
Według przedstawiciela lecznicy, zęby górnej szczęki mogą przecież być połączone z zatoką anatomicznie, czyli od momentu zakończenia ich rozwoju i mineralizacji (połączenie pierwotne anatomiczne). Poza tym połączenie to może również powstać wskutek rozwoju stanu zapalnego tkanek okołowierzchołkowych i rozwinięcia torbieli korzeniowej, co stanowi połączenie wtórne. W obu przypadkach usunięcie zęba powoduje powstanie połączenia ustno-zatokowego i stanowi zwykłe powikłanie.
W przypadku skarżącej pacjentki ponoć wystąpił ten drugi przypadek, o czym świadczy opis zdarzenia i fakt, iż lekarze walczyli ze stanem zapalnym. Oskarżona firma wskazała, że na pewno połączenie ustno-zatokowe nie miało charakteru jatrogennego połączenia, które powstaje przy usunięciu zęba dźwignią i zranieniu zatoki w wyniku użycia zbyt dużej siły, gdyż w tym przypadku dentystka usunęła ząb za pomocą kleszczy.

SŁOWA KLUCZOWE
błąd dentysty   wyrok   rentgen   WSA   sąd  

POLECAMY W SERWISACH