PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

100 tys. zł za błąd w leczeniu, a może wymiar nadmiernych oczekiwań pacjentki

ws
04-01-2016, 09:56
100 tys. zł za błąd w leczeniu, a może wymiar nadmiernych oczekiwań pacjentki Pacjenta oskarża dentystkę o błąd w sztuce (foto: pixabay)
Leczenie protetyczne było przyczyną wielu dolegliwości - dowodziła przed sądem pacjentka, która żądała od dentystki 100 tys. zł tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania. Na szczęście dla pozwanej, ocena zdarzeń dokonana przez sąd była zgoła inna.

Dentystka, w ramach ustalonego planu leczenia, zaleciła pacjentce wszczepienie implantów po lewej stronie szczęki. W dalszej perspektywie w gabinecie miały być wykonane dwie protezy pokrywające na zaczepach kulkowych.

Pacjentka wskazała, że dentystka nie informowała jej o ewentualnym ryzyku związanym z tym zabiegiem, ani o innych możliwościach leczenia protetycznego. Kobieta zakwestionowała także prawidłowość decyzji dentystki o wszczepieniu dodatkowego, czwartego implantu. W konsekwencji leczenia kobieta zaczęła odczuwać częste bóle głowy, których nie miała przed leczeniem. Z czasem pojawiły się u niej dalsze objawy typu: pieczenie, ból gardła, drętwienie lewej połowy twarzy, lewej części języka i wargi, twarzy brody i nosa. Wszystkie dolegliwości powódka zgłaszała pozwanej. Ignorując je, dentystka oddała pacjentce do użytkowania protezę górną.

Po dwóch miesiącach kobieta udała się na wizytę do innego dentysty, który stwierdził dysfunkcję stawu skroniowo – żuchwowego.

Po kolejnym miesiącu oddano jej protezę dolną. Ostatecznie źle dobrane zaczepy oraz źle zaplanowane implanty uniemożliwiły ustalenie odpowiedniej linii zwarcia, co doprowadziło do totalnego zaburzenia funkcjonowania organizmu powódki. Pomimo korekt protezy, kobieta nadal czuła się bardzo źle, miała problemy z jedzeniem, mówieniem, gryzieniem i utrzymaniem protezy.

Dentystka uznała te problemy za przejściowe, związane z procesem adaptacji. Po kilku tygodniach dentystka zaleciła pacjentce noszenie płytki zgryzowej i ponowną wizytę po okresie adaptacji ok. 3 – 4 miesięcy. W związku z nowymi objawami – drgawki mięśni ramion, pleców, pośladków, bolesne skurcze, kobieta ponownie udała się do drugiego dentysty, który stwierdził artropatię stawu żuchwowo – skroniowego.

Kobieta postanowiła zrobić nową protezę. Okazało się, że wykonanie nowej protezy wymaga całkowitej zmiany techniki i usunięcia zaczepów kulkowych i wykonania protezy na nowym systemie mocowania. W tym też czasie pacjentka w ogóle przestała nosić wykonaną przez pozwaną protezę - z uwagi na dolegliwości bólowe. Kobieta wciąż odczuwała ból ale po szynoterapii, obniżającej zgryz, był on mniejszy. Rozpoczęła rehabilitację, aby wyleczyć stawy i przystąpić do odwrócenia skutków działania dentystki.

Sprawa trafiła do sądu: proteza była niefunkcjonalna, nieestetyczna i powodowała ból oraz inne uciążliwości w życiu powódki. W tych okolicznościach kobieta domaga się od pozwanej kwoty 80 tys. zł z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz odszkodowania w wysokości 7 573 zł tytułem zwrotu kosztów konsultacji i dalszego leczenia, kosztów dojazdu do lekarzy, noclegów a nadto kwoty 10 832,15 zł - tytułem zwrotu kosztów rehabilitacji.

POLECAMY W SERWISACH