PARTNER PORTALU
partner portalu

Zmodyfikujmy system specjalizacji lekarsko - dentystycznych

Mirosław Stańczyk
11-12-2015, 08:04
Zmodyfikujmy system specjalizacji lekarsko - dentystycznych Dr n. med. Agnieszka Ruchała - Tyszler, wiceprezes NRL i przewodnicząca Komisji Stomatologicznej NRL (foto: archiwum)
O determinacji lekarzy dentystów w sprawie ułatwienia dostępu do kształcenia specjalizacyjnego infoDENT24.pl rozmawia z dr n. med. Agnieszką Ruchałą - Tyszler, wiceprezes NRL i przewodniczącą KS NRL.

Mirosław Stańczyk infoDENT24.pl: O instytucji specjalizacji, której podlegają lekarze dentyści, mówi się od wielu lat. To dobrze, bo taka sytuacja wskazuje na próby zmiany tego co zmienić się powinno. To źle jednocześnie, gdyż lata dyskusji wskazują na to, że optymalizacja tego procesu wciąż ma się nie najlepiej. Zapewne rozwiązanie idealne nie istnieje.
Dr n. med. Agnieszka Ruchała - Tyszler, wiceprezes NRL i przewodnicząca Komisji Stomatologicznej NRL:  Idealnego rozwiązania z pewnością nie ma, ale to nie oznacza, że nie musimy podejmować prób naprawy tego co nie jest doskonałe. Co więcej, jako przedstawiciele lekarzy dentystów w samorządzie, mamy obowiązek takie wysiłki podejmować. Temu służy m.in. apel, wystosowany przez Komisję Stomatologiczną NRL, o podjęcie przez NRL działań w sprawie zmian w systemie szkolenia podyplomowego w specjalizacjach lekarsko – dentystycznych.

Deficyt specjalistów w branży stomatologicznej jest szczególnie wyraźny. Zaledwie co piąty dentysta z sukcesem zakończył tryb szkolenia specjalizacyjnego. Tak się dzieje w sytuacji gdy nieomal każdy twierdzi, że specjalizacja to rzecz szczególnie ważna dla poziomu wykonywania zawodu przez przedstawicieli branży stomatologicznej.

infoDENT24.pl: Z pewnością to racja, jak i racją jest to, że część lekarzy dentystów wzięło los podwyższania umiejętności zawodowych we własne ręce, uczestnicząc w wielu prestiżowych, wcale nie takich tanich: kursach, szkoleniach i warsztatach.
Agnieszka Ruchała - Tyszler: Uważam, że w tym jednak przypadku egalitaryzm jest zjawiskiem pożądanym. Specjalizacja powinna przynależeć nie temu kto ma odpowiednie środki finansowe lub szczególne szczęście, ale temu kto chce się uczyć i widzi sens podejmowania tej nauki. Samorząd lekarzy dentystów musi wesprzeć te wysiłki. Jest kilka zasadniczych przeszkód, które utrudniają realizowanie specjalizacji, a które mądrymi decyzjami można by usunąć i to bez szkody dla jakości procesu podwyższania umiejętności zawodowych.

Po pierwsze, w branży stomatologicznej realizacja programów stażowych w bardzo niewielkim wymiarze jest możliwa w ramach procedur finansowanych przez NFZ. Efekt jest taki, że de facto za naukę lekarza dentysty zapłacić musi ten, kto zatrudnia go w ramach stażu specjalizacyjnego. Pamiętajmy przecież, że mało jest pacjentów, którzy wykładając na leczenie pieniądze z własnej kieszeni, chcieliby poddać się skomplikowanej procedurze, realizowanej przez stażystę.

Aspekt finansowy jest niestety zdecydowanie głębszy. Mało kto pamięta, że za wszystkie płatne kursy, realizowane w ramach programu specjalizacji, powinien zapłacić właściciel praktyki, w której zatrudniony jest stażysta. Oczywiście koszty obejmują także diety i pokrycie ewentualnych wydatków na podróże i noclegi. Nie są to groszowe sprawy.

POLECAMY W SERWISACH