Partner portalu partner portalu partner portalu

Wszyscy chcą być dentystami

ŁS
18-07-2014, 08:22
Wszyscy chcą być dentystami Największe zainteresowanie studiami stomatologicznymi odnotowano we Wrocławiu. Wysoko w rankingu uplasował się także Gdańsk, Białystok i Lublin (fot. PTWP/Fotolia)
Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu, gdzie o jeden indeks młodego lekarza dentysty rywalizuje 52 osoby, jest niekwestionowanym liderem w kwestii zainteresowania stacjonarnymi studiami stomatologicznymi. Pozostałe ośrodki akademickie, także nie narzekają na brak chętnych. Pewnie byłoby ich jeszcze więcej, gdyby Bydgoszcz zdążyła przygotować kierunek stomatologiczny.

- Zarejestrowaliśmy 52 kandydatów na jedno miejsce na stomatologii - informowali niedawno przedstawiciele Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Jest to rekord, nie tylko uczelni, ale także kraju. Tegoroczna rekrutacja mocno przebiła ubiegłoroczną, kiedy o jeden indeks na kierunku lekarsko-dentystycznym rywalizowało 17 osób.

Kraków: lider „Perspektyw" średniakiem

Przy takich liczbach nie szokuje poziom zainteresowania studiami stomatologicznymi w Krakowie. Po podsumowaniu bieżącej rekrutacji na CM UJ wynika, że na kierunek lekarsko-dentystyczny ubiega się nieco ponad 15 osób na jedno miejsce. Oznacza to, że podania na studia złożyło 753 kandydatów (przy 50 miejscach).
Przypomnijmy, że Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego zwyciężyło w zestawieniu kierunków dentystycznych w Rankingu Szkół Wyższych „Perspektywy 2014".

Łódź: przekonały zasady rekrutacji i Centrum Dydaktyczne

18,5 kandydata ubiegało się w tym roku o jedno miejsce na stomatologii na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi. Wysokie zainteresowanie studiami uczelnia tłumaczy przyjaznymi zasadami rekrutacji, które obowiązują od tego roku. Kandydaci mogli wskazać dwa z czterech przedmiotów do wyboru spośród: chemii, fizyki, biologii i matematyki. Dodatkowo kandydatów miała przekonać możliwość kształcenia się w nowoczesnym Centrum Dydaktycznym.

Poznań: "oczko" na stomatologii

Nieco większe zainteresowanie studiami dentystycznymi niż w Łodzi zarejestrował Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. Chęć studiowania zgłosiło 1540 osób, co oznacza 21 kandydatów na jedno miejsce.

Katowice/Zabrze: jak zwykle w czołówce

Na Śląskim Uniwersytecie Medycznym największą popularnością od lat cieszą się kierunki lekarsko-dentystyczny, lekarski i farmacja. - Najwięcej, bo 23 osób na miejsce, było na kierunku lekarsko-dentystycznym - informuje Agata Kalafarska, rzecznik Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

Miasto

Liczba kandydatów na miejsce

2014/2015

Jak było w roku akademickim

2013/2014

Wrocław

54

17

Gdańsk

35

34

Białystok

30

17

Lublin

29

30

Katowice

23

22

Poznań

21

18

Łódź

18,5

34

Kraków

15

16,92

Warszawa

13

30

Szczecin

10

4,6

Gdańsk: wicelider

Na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym zainteresowanie nauką dentystyki osiągnęło poziom 35 osób na miejsce. W ubiegłym roku było ich 34.

Białystok: bez niespodzianek

Rekrutację podsumował także Uniwersytet Medyczny w Białystoku. Niespodzianki nie było, spośród wszystkich kierunków medycznych, największym zainteresowaniem cieszył się lekarsko-dentystyczny. O jedno miejsce bije się 30 osób, a próg punktowy dla kandydatów wyniósł 176 pkt.

Lublin: kandydaci idealni

W Lublinie na jedno miejsce na stomatologii przypada 29 osób. Władze uczelni przekonują, że to ludzie, którzy wiedzą, do czego zmierzają, co chcą osiągnąć, marzą o pewnym, dającym zatrudnienie zawodzie i szybko dodają, że na UM w Lublinie od dawna nie spotyka się kandydatów, którzy w "przechowalni" chcieliby przeczekać kryzys.

Szczecin: „tylko" 10 osób na miejsce

W Szczecinie, na Pomorskim Uniwersytecie Medycznym, kierunek lekarsko-stomatologiczny jest drugi pod względem zainteresowania. Na 90 miejsc zgłosiło się 940 chętnych, co oznacza 10,4 osoby na miejsce. Trudno w to uwierzyć, ale to najsłabszy wynik w całym kraju.

Warszawa: stolica daleko od rekordu

W Warszawie stomatologię chciało studiować stacjonarnie 966 osób. Uczelnia dysponuje jedynie 72 miejscami, o jeden indeks rywalizuje więc ponad 13 osób. 

Bydgoszcz:  nie zdążyli

- Nowy kierunek zamierzamy uruchomić w roku akademickim 2014/15. Do tego czasu trzeba będzie wyremontować i wyposażyć budynek, a wcześniej zdobyć pieniądze na ten cel - przekonywały w październiku 2013 roku głosem rzecznika prasowego władze Collegium Medicum UMK w Bydgoszczy. Nie udało się. 

 

POLECAMY W SERWISACH