PARTNER PORTALU
partner portalu

Przebieg specjalizacji musi być zgody z jej programem

ms
25-08-2014, 08:24
Przebieg specjalizacji musi być zgody z jej programem MZ o dużurach w trakcie specjalizacji (foto: infoDENT24.pl)
Dyżury medyczne np. w SOR, o ile nie są uwzględnione w programie specjalizacji, mogą być realizowane jedynie po uzyskaniu zgody zainteresowanego lekarza i to z zachowaniem obowiązujących norm czasu pracy. Przy czym nie może to utrudniać realizacji programu specjalizacji - poinformował Komisję Młodych Lekarzy Naczelnej Rady Lekarskiej Departament Nauki i Szkolnictwa Wyższego Ministerstwa Zdrowia.

Ministerstwo Zdrowia przypomniało, że rezydentura jest szczególnym rodzajem umowy o pracę, która ściśle określa czas jej zawarcia, cel oraz sposób realizacji, a wszelkie opóźnienia w realizacji programu przedłużają proces szkolenia, co jest zjawiskiem niekorzystnym przede wszystkim ze względu na obniżenie efektywności wykorzystania miejsc szkoleniowych.

Ministerstwo Zdrowia poinformowało także, że do prowadzenia specjalizacji (zgodnie z programem i planem jej odbywania), każda jednostka szkoląca zobowiązuje się w par. 1 ust. 1 na realizację umów zawieranych z ministrem zdrowia, który refunduje koszty zatrudnienia rezydentów. Zatem oddelegowanie lekarza do pracy w innym oddziale niż przewiduje to program specjalizacji jest niezgodne z tą umową i wiąże się z koniecznością zwrotu środków finansowych przekazanych przez ministra zdrowia na jej realizację.

Przytoczmy w tym miejscu stanowisko OZZL dotyczące innego aspektu tej samej sprawy.
Związkowcy sygnalizowali o mnożeniu się przypadków zmuszania rezydentów do realizowania dyżurów w oparciu o umowy kontraktowe.
Zmuszanie rezydentów do pełnienia dyżurów na podstawie umów kontraktowych jest niezgodne z prawem - twierdzi ZK OZZL. Tak jest, gdyż kontrakt, co do zasady, przewiduje nie tylko formalną i faktyczną samodzielność przy wykonywaniu pracy lekarza podczas dyżuru, ale także pełną odpowiedzialność lekarza rezydenta za błędy popełnione w trakcie pracy.

Tymczasem lekarz rezydent z założenia nie jest samodzielny i powinien pracować pod kierunkiem kierownika specjalizacji oraz pod nadzorem innych lekarzy specjalistów. Na tym polega szkolenie - wyjaśniają związkowcy z OZZL.

Swoistą ripostę w tej sprawie zaprezentował Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej. Mówi on: lekarz rezydent to osoba posiadająca pełne, nieograniczone prawo wykonywania zawodu lekarza. Co do zasady rezydent ponosi więc odpowiedzialność za podejmowane przez siebie działania medyczne. Nie można jego działania w żadnym razie porównywać do działania studenta medycyny, który przyszedł do szpitala na praktyki czy do działania lekarza stażysty, którego prawo wykonywania zawodu jest ograniczone.
Kierownik specjalizacji ani opiekun stażu nie ma obowiązku stałego wykonywania świadczeń zdrowotnych wraz z rezydentem i na pewnym etapie szkolenia specjalizacyjnego może dopuścić rezydenta do samodzielnego wykonywania świadczeń zdrowotnych.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
OZZL   rezydentura   specjalizacja   Maciej Hamankiewicz   NRL   Ministerstwo Zdrowia  

POLECAMY W SERWISACH