PARTNER PORTALU
partner portalu

Prof. dr hab. Marek Ziętek stawia na „WrocFlow” i tłumaczy dlaczego

ms
06-04-2017, 10:22
Prof. dr hab. Marek Ziętek stawia na „WrocFlow” i tłumaczy dlaczego Prof. dr hab. Marek Ziętek o „WrocFlow”
Międzynarodowy Kongres Stomatologiczny „WrocFlow 2  - XX – lecie PTSS” ma szansę dobrze zapisać się w pamięci uczestników. Są ku temu mocne przesłanki, o których mówi patron tego wydarzenia prof. dr hab. Marek Ziętek, rektor Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

Marek Nahajowski, Agata Starczewska, PTSS Wrocław: Rozmawiamy z osobą słynącą wśród studentów ze świetnego poczucia humoru i ściągania tłumów na swoje wykłady. Co jest najważniejsze, aby przekaz naukowy był jednocześnie merytoryczny i ciekawy? Jakie są cechy dobrego wykładowcy?
Prof. dr hab. Marek Ziętek: Oceny robione przez firmy mówią, iż osobowość prelegenta stanowi 80 proc. zainteresowania odbiorców, a tylko 20 proc. treść, którą przekazuje on podczas wykładu. W związku z tym mimika twarzy, gesty, sposób wypowiadania się mogą skupić uwagę i przekroczyć tę bardzo niską granicę 20 proc.

Wiedza może być wtedy przekazana niekonwencjonalnie. Załóżmy, że prelegent czyta swój wykład. Przekaz będzie oczywiście merytoryczny, jednak odbiór nie będzie miał nic wspólnego z przyjęciem wiedzy przekazywanej.

Dla odmiany wykładowca, który w formie różnych przykładów, anegdot, czegoś na pograniczu dowcipu  będzie mówił o merytorycznej treści, którą chce przekazać, to tego typu informacje zapadają w pamięć.

Jeżeli mówimy - przykładowo - o bardzo trywialnym problemie szczotkowania zębów, to możemy opowiadać o metodach szczotkowania, prawidłowym trzymaniu szczoteczki, wyższości  szczoteczki elektrycznej nad manualną, ale to będzie suchy przekaz, niczym wyjęty z podręcznika. Natomiast jeśli powiemy, że w Polsce przeciętny czas szczotkowania  wynosi 30 sekund, że najważniejszym krokiem jest to, żeby ludzie po prostu szczotkowali zęby, a dopiero następnym jest sposób szczotkowania i do tego będziemy posiłkowali się formą dowcipu – choćby komentując, jak wyglądają osoby, które nie czyszczą zębów lub pytając, czy chcielibyśmy mieć partnera, z którym się całujemy, a który ma niewyszczotkowane zęby - zdobędziemy uwagę odbiorców. Taki przekaz jest odbierany zupełnie inaczej – z uśmiechem na ustach, zapamiętany przez słuchacza jako anegdota, ale z myślą przewodnią, że jednak zęby należy szczotkować.

Życzmy sobie zatem dobrze przygotowanych merytorycznie, ale i niekonwencjonalnych wykładowców podczas zbliżającego się wielkimi krokami „WrocFlow 2”. Jakie wrażenia pozostały w pamięci, o ile pozostały, po poprzednim Międzynarodowym Kongresie PTSS „WrocFlow” dwa lata temu?
Przede wszystkim ogromna liczba zainteresowanych osób. Uważam, że PTSS robi wspaniałą pracę  na  rzecz popularyzacji stomatologii. Żadna organizacja ogólnomedyczna nie jest w stanie zgromadzić takiej liczby uczestników na swoich zjazdach czy kongresach.

Po drugie – ani uczelnia, ani inne organizacje zewnętrzne nie mają tak dużego wpływu na sposób zorganizowania konferencji oraz jej merytoryczną wartość, jak sami organizatorzy. To jest ten ogromny kapitał, który posiadają ludzie kierujący tym stowarzyszeniem, bo oni wiedzą, czego środowisko oczekuje, co może zainteresować studenta czy młodego pracownika nauki, w czym mają studenci braki w okresie studiów, co wymaga poszerzenia, a co upraktycznienia, co jest nowoczesne i powinno być w ten sposób przekazywane.

SŁOWA KLUCZOWE
PTSS Wrocław   Marek Ziętek  

POLECAMY W SERWISACH