PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Matka może zapobiec próchnicy u dziecka, ale nie wie jak - wskazują badania GUMed

en
21-11-2016, 09:08
Matka może zapobiec próchnicy u dziecka, ale nie wie jak - wskazują badania GUMed Czas start! Walkę z próchnicą należy zaczynać wcześnie (fot. pixabay)
Świadoma matka może skutecznie ochronić swoje dziecko przed chorobą próchnicową. Co o prolaktyce próchnicy u dzieci wiedzą kobiety ciężarne - mówi portalowi infoDENT.24.pl lekarz dentysta Agnieszka Kuchta z Katedry i Zakładu Stomatologii Wieku Rozwojowego GUMed, która prowadziła badania na ten temat we współpracy z prof. Barbarą Kochańską, kierownikiem Katedry i Zakładu Stomatologii Zachowawczej GUMed. 

W pierwszej części wywiadu lekarz dentysta Agnieszka Kuchta mówiła dla infoDENT24.pl o swoich badaniach dotyczących świadomości polskich kobiet na temat ryzyka problemów stomatologicznych w okresie ciąży. Kobieta mająca wystarczającą wiedzę może skutecznie ochronić siebie, ale także planowane lub już urodzone dziecko przed chorobą próchnicową. 

Ewa Nieckuła, infoDENT24.pl: Co matki wiedzą na temat mycia zębów dzieci?
Lek. dent. Agnieszka Kuchta Katedra i Zakład Stomatologii Wieku Rozwojowego GUMed: Osiem na dziesięć badanych kobiet wiedziało, że trzeba myć zęby już od pojawienia się w jamie ustnej pierwszego mlecznego zęba, a w grupie tych, które oczekiwały drugiego dziecka niemal wszystkie były tego świadome. Niemniej jednak warto podkreślić, że jeszcze przed wyrznięciem się pierwszego zęba mlecznego, należy przemywać przed snem wały dziąsłowe. Do usunięcia resztek pokarmu wystarczy gazik namoczony w wodzie. To ważne, by kwaśne środowisko nie utrzymywało się długo w jamie ustnej.

Mimo braku zębów kwaśny odczyn w jamie ustnej szkodzi?

Prof. Barbara Kochańska Katedra i Zakład Stomatologii Zachowawczej GUMed: W warunkach zdrowia odczyn środowiska jamy ustnej zbliżony jest do obojętnego. Utrzymanie właściwej higieny jamy ustnej dziecka, nawet bezzębnej, jest bardzo istotne.

Zalegające resztki pokarmowe mogą m.in. sprzyjać rozwojowi stanów zapalnych w jamie ustnej. Bakterie próchnicotwórcze mają zdolność adhezji do twardych tkanek. Jeśli więc są obecne w jamie ustnej, gdy wyrzynają się pierwsze zęby, kolonizują je i w sprzyjających warunkach na powierzchni szkliwa powstaje płytka bakteryjna o potencjale kariogennym.

To podwójnie groźne dla świeżo wyrzniętych zębów mlecznych, m.in. ze względu na słabsze zmineralizowanie szkliwa, a także budowę anatomiczną i histologiczną tych zębów predysponującą do rozwoju próchnicy. Kontakt takiej wrażliwej powierzchni z bakteriami wytwarzającymi kwasy, tworzącymi płytkę bakteryjną jest bardzo niebezpieczny. Tym bardziej więc wskazane są działania, adekwatne do etapu rozwoju dziecka, które prowadzą do prawidłowego oczyszczania jamy ustnej i zębów.

Ile kobiet kontroluje swoje dzieci podczas mycia zębów?
Agnieszka Kuchta: Tylko co trzecia matka wie, że dziecko należy kontrolować podczas samodzielnego mycia zębów i to aż do 10 roku życia. Oczywiście na samym początku to rodzic myje zęby dziecka. Później, gdy maluch jest coraz sprawniejszy manualnie, można mu pozwalać na szczotkowanie, ale na koniec należy przejąć szczoteczkę i domyć najbardziej newralgiczne miejsca.

lek. dent. Agnieszka Kuchta podczas prezentacji wyników swojego badania na kongresie FDI w Poznaniu

Najbardziej newralgiczne, czyli które? 
Agnieszka Kuchta: Omijane są zęby tylne i powierzchnie policzkowe oraz językowe zębów bocznych. Skutki zaniedbań widzimy, gdy dziecko trafia do gabinetu stomatologicznego. W niedomywanych miejscach ubytki próchnicowe powstają szybko i są głębokie, a to oznacza że mogą być dla dziecka bardzo bolesne. Dlatego warto ciągle podkreślać, jak ważne jest, by rodzice nie zaniedbywali najprostszych czynności. Dzieci różnie podchodzą do leczenia, są na różnym etapie rozwoju emocjonalnego i lepiej jest motywować dziecko podczas mycia zębów, dając również samemu dobry przykład, niż później denerwować się razem z dzieckiem przed wizytą w gabinecie stomatologicznym.

Prof. Barbara Kochańska: Zawsze też warto przypominać, że w dbaniu o higienę zęby mleczne wymagają takiego samego zaangażowania jak stałe. Nie ma nic bardziej mylnego niż przekonanie, niestety nadal bardzo rozpowszechnione, że skoro „mleczaki i tak wypadną”, to na serio mycie zaczyna się dopiero, gdy pojawią się zęby stałe. Problem próchnicy przenosi się więc dalej, ponieważ stan mlecznych zębów ma wpływ na wyrzynające się zęby stałe. Dentysta powinien uzmysłowić rodzicom, że tuż po wyrznięciu szkliwo zębów stałych nie jest jeszcze w pełni dojrzałe, proces „dojrzewania”, wzmacniający tkankę szkliwa, trwa długo i dlatego tak ważne jest, by sąsiadujące z nimi zęby mleczne były wolne od próchnicy.
Warto więc wymóc na rodzicach, by nie zaniedbywali higieny i leczenia zębów mlecznych u swoich dzieci, niezależnie od wieku. W przypadku małych dzieci jest to oczywiście trudniejsze, bo ze starszym dzieckiem łatwiej jest się porozumieć. Jednak nawyki higieniczne wyrobione we wczesnym okresie, na etapie zębów mlecznych, wyraźnie procentują w późniejszych latach.

Prof. Barbara Kochańska prowadzi koło naukowe studentów stomatologii GUMed

Kiedy karmienie piersią sprzyja próchnicy?
Prof. Barbara Kochańska:
Zagadnienie karmienia piersią w aspekcie rozwoju próchnicy u dzieci jest przedmiotem wielu publikacji. Uważa się, że może prowadzić do próchnicy, jeśli dotyczy dzieci powyżej roku, odbywa się na zawołanie - w nocy, i gdy dziecko śpi „z piersią w buzi”. W nocy wydzielanie śliny jest słabsze, oczyszczanie jamy ustnej po posiłku trudniejsze, pokarm w jamie ustnej może zalegać. Powstają warunki sprzyjające rozwojowi próchnicy. Dlatego tak istotne jest prowadzenie właściwych zabiegów higienizacyjnych, a także kontakt z lekarzem dentystą, który może ocenić stopień zagrożenia próchnicą u dziecka i zalecić odpowiednie działania profilaktyczne.

SŁOWA KLUCZOWE
GUMed   dzieci   profilaktyka próchnicy  

POLECAMY W SERWISACH