PARTNER PORTALU
partner portalu

Mały pacjent, też pacjent

12-03-2013, 00:03
Mały pacjent, też pacjent (foto: sxc.hu)
Mały pacjent, też pacjent (foto: sxc.hu)
Gabinety stomatologiczne na dobre zniknęły ze szkół i nic nie wskazuje na to, że pomimo kilkakrotnie podejmowanych prób reaktywacji, coś się w tym względzie zmieni. Tymczasem w opinii specjalistów pierwsza wizyta małego pacjenta w gabinecie stomatologicznym powinna się odbyć jeszcze przed skończeniem pierwszego roku życia dziecka.

Wizyta adaptacyjna tak na prawdę powinna być wizytą kontrolną. Podczas takiego spotkania małego pacjenta należałoby zapoznać z lekarzem i personelem pomocniczym. Ważne jest także zaprezentowanie fotela dentystycznego, narzędzi i pomocniczego sprzętu stomatologicznego.

Znawcy psychiki dzieci twierdzą, że maluchy dobrze reagują na porównywanie wyposażenia gabinetu stomatologicznego do tego co dobrze znają na przykład z bajek, a więc do krecika, pszczółki, motylka.

Scenariusz takiego spotkania powinien obejmować m.in.:

- przejażdżkę na fotelu;

- zabawę w porównywanie dźwięku pracującej wiertarki z odgłosami znanymi z przyrody;

- pokazanie prostej budowy zęba w komputerowej animacji (wraz z szczegółowymi wyjaśnieniami);

- w końcu przyznanie nagrody za spotkanie z dentystą (raczej nie za odwagę, a za dobrą wspólną zabawę).

Nie mniej ważne jest przygotowanie do pierwszej wizyty w gabinecie nie tylko dziecka, ale także jego rodziców. To oni powinni uprzedzić syna lub córkę na czym będzie polegała wizyta u lekarza dentysty. Przy czym ze słownika informującego o tym co ma nastąpić należy zdecydowanie wyeliminować sformułowania typu: nie bój się, to nie będzie bolało, pan doktor jest miły i nikomu krzywdy nie robi.

W wyjaśnieniu na czym polega opieka nad ząbkami pomocne są programy, które m.in. w formie gier komputerowych przybliżają dzieciom (oczywiście tym nieco starszym) tajniki leczenia zębów. Przy czym zgoda na zaprezentowanie maluchom wirtualnego świata stomatologii powinna poprzedzać konsultacja i to nie tyle z dentystą co z psychologiem dziecięcym, gdyż tego typu gry nie są tworzone przez fachowców zaznajomionych z psychiką małego pacjenta.

Określenie - wizyta adaptacyjna nie powinno sugerować, że zawsze wystarczy tylko jedno spotkanie zapoznawcze mały pacjent doktor dentysta. Zazwyczaj jest ich dwa, a w niektórych przypadkach trzy, a nawet cztery.

Coraz więcej dentystów wie o tym, jak to są istotne spotkania. Niejednokrotnie pisaliśmy już o tym w materiałach informujących o programach profilaktycznych mających na celu zapoznanie przedszkolaków z pracą lekarza dentysty. Obłaskawiony maluch to w przyszłości osoba żyjąca bez dentofobii.

Patrz także:

Białystok: dentyści ruszają do przedszkoli.

Uniwersytet Zdrowego przedszkolaka nie zapomniał o zębach.

Konkurs na realizatora programu profilaktyki próchnicy zębów u dzieci.

Fundacja Wiewiórki Julii: 90 proc. dzieci ma próchnicę.

Poznański przedszkolak bez dentofobii.

Wojewódzka Przychodnia Stomatologiczna w Gdańsku pokazuje jak dbać o maluchy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
newsDENT   pacjenci   Wydarzenia  

POLECAMY W SERWISACH