PARTNER PORTALU
partner portalu

Dobrane duety: stomatolog z fizjoterapeutą

03-10-2012, 04:40
Karol Gorzechowski jest członkiem Polskiego Towarzystwa Medycyny Manualnej oraz Sekcji Fizjoterapii Stomatologicznej PTF (fot. archiwum prywatne)
Karol Gorzechowski jest członkiem Polskiego Towarzystwa Medycyny Manualnej oraz Sekcji Fizjoterapii Stomatologicznej PTF (fot. archiwum prywatne)
Początkowo przyczyny powstawania zaburzeń stawu skroniowo-żuchwowego upatrywano w problemach laryngologicznych, następnie zwrócono uwagę na nieprawidłowości w obrębie okluzji, dysfunkcję grupy mięśni żwaczowych oraz na czynniki psychospołeczne. Obecnie coraz większą wagę przywiązuje się do holistycznego spojrzenia na problemy pacjenta, dlatego w zespole leczącym zaburzenia czynnościowe narządu żucia ważną rolę odgrywa fizjoterapeuta.

O tym ile czasu potrzeba, aby w Polsce duet lekarz dentysta fizjoterapeuta był standardem,  rozmawiamy z Karolem Gorzechowskim, z Gabinetu Masażu i Rehabilitacji "Rahabilis" w Białymstoku.

 

Łukasz Sowa, infoDENT24.pl: Dlaczego lekarz stomatolog miałby zwrócić się do fizjoterapeuty o pomoc?

Karol Gorzechowski: Ponieważ ten zajmuje się oceną i leczeniem całego narządu ruchu, nie tylko układu somatognatycznego. Organizm pracuje jako całość, ból lub dysfunkcja w jednym miejscu, wpływają negatywnie na pozostałe części naszego organizmu. Dlatego właśnie współczesna rehabilitacja kładzie nacisk na podejście holistyczne.

Ból i napięcie mięśniowe z narządu żucia może dawać objawy w obrębie kręgosłupa szyjnego, obręczy barkowej, a także kręgosłupie lędźwiowym. Z kolei niewłaściwa postawa ciała powoduje przeciążenia stawu s-ż. Dlatego w leczeniu tak ważne jest znalezienie przyczyn obecnych dolegliwości i ich zlikwidowanie. Zajmując się tylko stawem s-ż, nie uwzględniając w leczeniu innych partii ciała powoduje, że leczenie nie jest skuteczne i pacjent bardzo szybko wraca z takimi samymi objawami, mimo, że wyleczyliśmy go wcześniej.

 

infoDENT24.pl: Czy fizjoterapeuci uważają, że lekarze dentyści nie radzą sobie z problemem?

Karol Gorzechowski: Rehabilitacja stomatologiczna dopiero rozwija się w naszym kraju i istnieje potrzeba poszerzania świadomości istnienia i skuteczności stosowania tego typu zabiegów. Niestety lekarze często nie wiedzą co mają zrobić z takim pacjentem i nic nie robią albo odsyłają go do chirurga szczękowego, który prawdopodobnie założy szynę relaksacyjną, w której pacjent musi chodzić kilka tygodni. Natomiast sama szyna to za mało, taki pacjent wymaga leczenia, które pozwoli mu szybciej i w pełni wrócić do zdrowia. Istnieją takie metody fizjoterapeutyczne, które skracają czas choroby np. masaże, terapia manualna (terapia punktów spustowych, mobilizacja, poizometryczna relaksacja mięśni), zabiegi fizykalne (ultradźwięki, laser biostymulacyjny, krioterapia, światłoterapia, pole magnetyczne) oraz ćwiczenia (relaksacyjne, stabilizacyjne, propriocepcji), które pacjent wykonuje pod okiem terapeuty, a potem sam w domu.  Sądzę, że w leczeniu tej dysfunkcji najważniejsza jest współpraca, której często brakuje, miedzy lekarzem stomatologiem, chirurgiem szczękowym, ortodontą, fizjoterapeutą a także w wielu przypadkach psychologiem.

 

Jakie dolegliwości pacjentów powinny niepokoić stomatologów?
- tępy ból głowy,
- bóle twarzy,
- bóle mięśni żwaczy, karku, ucha,
- bóle mięśniowe, które powodują ograniczenie ruchomości stawu,
- ból ostry, przeszywający w stawie s-ż, który promieniuje do ucha (ból kostny),
- ból powiązany z przemieszczeniem krążka stawowego powodując trzeszczenie w stawie.

POLECAMY W SERWISACH