PARTNER PORTALU
partner portalu

Co minister zdrowia zamierza w sprawie kształcenia lekarzy dentystów

ms
27-04-2017, 07:37
Co minister zdrowia zamierza w sprawie kształcenia lekarzy dentystów Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł (foto: Fotolia/PTWP),
Co zrobić, aby system kształcenia lekarzy dentystów był optymalny z punktu widzenia osób uczących się i odpowiadał jednocześnie potrzebom społecznym – minister zdrowia Konstanty Radziwiłł, jeśli nawet dokładnie nie wie, to ma koncepcję zmian. I koncepcję tych zmian przedstawił gościom Konferencji Okrągłego Stołu Nałęczów Warszawa.

Prezes NRL Maciej Hamankiewicz uważa, że taka prezentacja była strzałem w dziesiątkę, gdyż zainteresowani mogli z pierwszej ręki dowiedzieć się co ich czeka. Oto najważniejsze punkty proponowanych i realizowanych przez Ministerstwo Zdrowia rozwiązań, które zaprezentował szef tego resortu.

Cięcie limitów przyjęć na stomatologię
Obniżenie limitów przyjęć o 5 procent (z 841 w roku akademickim 2016/2017 do 795 w 2017/2018 przyp. red.)  - było moją decyzją. Postanowiłem, niczym Aleksander Wielki wykonać cięcie. Z pewnością nie są to liczby zmieniające w  sposób zdecydowany układ sił, ale od czegoś trzeba zacząć.

Ważne, że mniejsza liczba studentów nie oznacza jednocześnie restrykcji w  dotacji dydaktycznej dla uczelni. Dotacja ta systematycznie rośnie, chociaż oczywiście ze sformułowaniem rośnie łączy się immanentnie określenie  niedostatecznie. 

Profil studiów ogólnoakademicki, a nie praktyczny
W rozporządzeniu ministra nauki i szkolnictwa wyższego w sprawie standardów kształcenia dla kierunków studiów: lekarskiego, lekarsko – dentystycznego, farmacji, pielęgniarstwa i położnictwa określono profil studiów na kierunku lekarskim jako ogólnoakademicki, a więc nie praktyczny. Taki przepis pozwoli na utrzymanie wysokiego poziomu kształcenia. W efekcie uczelnie prowadzące studia lekarskie będą musiały sprostać wysokim wymaganiom.

Tym samym pomysły na organizowanie studiów lekarsko - dentystycznych w nowo powstających uczelniach nie powinny oznaczać próby obniżenia standardów nauczania. Co prawda studia lekarsko – dentystyczne nie zostały wprost wymienione w nowych przepisach, ale z pewnością wprowadzone ograniczenia będą oddziaływać i na ten kierunek kształcenia.

To lekarze i lekarze dentyści spowalniają zmiany w kształceniu podyplomowym
Przyznam, że miałem bardziej ambitne plany, jeśli chodzi o harmonogram zmian w zakresie kształcenia podyplomowego lekarzy i lekarzy dentystów. Krytyka nie powinna być jednak kierowana w moją stronę, gdyż to zespół złożony z lekarzy i lekarzy dentystów: członków towarzystw naukowych, samorządu, uczelni medycznych, CMKP miał poważne problemy z zajęciem jednolitego stanowiska. Faktem jest, że ostatecznie powstał raport sygnowany przez to gremium, faktem jest jednak także to, że dokumentowi temu towarzyszą liczne i obszerne zdania odrębne. Autorem szczególnie rozbudowanego stanowiska z uwagami i zastrzeżeniami jest NRL.

To sygnał, że mamy problem ze spójnym patrzeniem na system kształcenia podyplomowego. Taka sytuacja nie daje rękojmi sprawnego opracowania i wdrożenia modelu docelowego.

Nie oznacza to jednak, iż należy zrezygnować z realizowania celu. Z tym jednak, że pierwotny plan zakończenia dyskusji w 2016 r. jest oczywiście planem nieaktualnym. Nie chcę jednak istotnych rozwiązań narzucać na siłę, aczkolwiek – jak widać – demokratyczne metody w tym przypadku się nie sprawdzają.

SŁOWA KLUCZOWE
kształcenie podyplomowe   specjalizacje   LDEK   PES  

POLECAMY W SERWISACH