PARTNER PORTALU
partner portalu

Co dalej z zawodem: asystentka stomatologiczna?

Mirosław Stańczyk
10-07-2015, 08:02
Co dalej z zawodem: asystentka stomatologiczna? dr n. zdr. Danuta Kaczmarska, prezydent Zarządu Głównego Stowarzyszenia Polskich Higienistek Stomatologicznych
Profesja asystentki stomatologiczne jest jedną z najbardziej poszukiwanych wśród zawodów medycznych, trzeba zachować systemowe kształcenie w tym zakresie - apelują lekarze dentyści. Sytuację w tym względzie przybliża dr n. zdr. Danuta Kaczmarska, prezydent Zarządu Głównego Stowarzyszenia Polskich Higienistek Stomatologicznych.

Przypomnijmy, że lekarze dentyści, za pośrednictwem NRL, postulują zmianę przepisów, tak, aby możliwe było utrzymanie publicznego systemu kształcenia asystentek stomatologicznych. Apel ten jest odpowiedzią na rozporządzenie ministra edukacji narodowej z 8 sierpnia 2014 r., zmieniające rozporządzenie w sprawie klasyfikacji zawodów szkolnictwa zawodowego, które likwiduje, począwszy od roku szkolnego 2016/2017, rekrutację kandydatów do klas pierwszych w szkołach policealnych, realizujących kształcenie w zawodzie asystentka stomatologiczna.

Dr n. zdr. Danuta Kaczmarska, prezydent Zarządu Głównego Stowarzyszenia Polskich Higienistek Stomatologicznych zastrzega, że kwestia kształcenia asystentek stomatologicznych wymaga dokładniejszej oceny sytuacji, dokonania analizy, do której brakuje precyzyjnych danych. Trudno o obiektywne statystyki przy braku przemyślanej organizacji całego systemu opieki stomatologicznej w Polsce oraz w sytuacji zaniechania prac nad ustawą o niektórych zawodach medycznych, która przewidywała prowadzenie rejestrów osób wykonujących zawód m.in. asystentki stomatologicznej.

Prawdą jest, że OIL prowadzą rejestry lekarzy i lekarzy dentystów, prawdą jest też, że  sytuacji panującej w innych zawodach medycznych nikt nie monitoruje.  Dane, udostępniane przez GUS, dotyczą całego sektora np. pod hasłem "personel średni". Uogólnienia takie mogą jednak przynosić fałszywy obraz sytuacji.

Co wiemy z dostępnych danych? W ostatnich latach liczba asystentek stomatologicznych przyrastała czterokrotnie szybciej niż higienistek stomatologicznych.  Po części trend ten wynikał z sytuacji na rynku pracy. Jeszcze w 2008 r. niemal trzykrotnie więcej było wolnych miejsc pracy dla asystentek stomatologicznych niż osób bezrobotnych w tym zawodzie. Sytuacja te zmieniała się z roku na rok i już od 2012 r. więcej jest bezrobotnych niż oczekujących na nich miejsc pracy.

Jednocześnie trzeba pamiętać, że rośnie także liczba bezrobotnych higienistek. Największe bezrobocie obserwujemy wśród  pomocy dentystycznych, ale one jeszcze mają ostatnią szansę na uzupełnienie wykształcenia w tym roku.

Miejscem pracy dla zdecydowanej większości asystentek stomatologicznych (59 proc.) są prywatne gabinety dentystyczne. Podmiotów takich (bez kontraktów z NFZ) jest ok. 23 tysiące. Praca 13 proc. higienistek finansowana jest przez NFZ, a 28 proc. zatrudnionych - częściowo utrzymuje się ze środków asygnowanych przez Fundusz, a częściowo przez właścicieli praktyk stomatologicznych.

Bezrobocie w zawodzie wynika nie tylko z braku miejsc pracy. Po części jest efektem mało konkurencyjnych warunków zatrudnienia, które często są nie do przyjęcia dla pracownika. Chodzi o płace, chociaż nie tylko, bo także o czas i miejsce pracy, o zawyżone wymagania kompetencyjne. W takiej sytuacji asystentki z dyplomem odchodzą z zawodu, wyjeżdżają za granicę, przekwalifikowują się. Nie są to aktywności odosobnione. Decyzje takie ułatwia fakt, że kształcenie w zawodzie trwa tylko rok.

POLECAMY W SERWISACH