Chirurdzy przez cztery godziny wydobywali protezę z gardła pacjenta

smn
08-11-2019, 10:10
Mężczyzna był bliski śmierci, gdy na wiele godzin proteza utkwiła mu w gardle.

Zhu Benbiao 75-letni mieszkaniec Chin niemal zadławił się na śmierć własną protezą, gdy ją połknął w trakcie posiłku. Rodzina zawiozła go do szpitala, gdzie badanie wykazało, że sztuczna szczęka utknęła głęboko w drogach oddechowych, w okolicy tchawicy. Operacja wydobywania protezy trwała cztery godziny. Obecnie Benbiao wraca do zdrowia.

To nie jedyny przypadek połknięcia protezy zębowej. Kilka miesięcy temu głośno było o zdarzeniu, które miało miejsce w Wielkiej Brytanii.  72-letni mężczyzna przeszedł w znieczuleniu ogólnym operację wycięcia guza usytuowanego w jamie brzusznej. W sześć dni po operacji pacjent ponownie pojawił się w James Paget University Hospital w Yarmouth, narzekając na bóle gardła, trudności w oddychaniu, problemy z jedzeniem, wystąpiły także krwawienia z jamy ustnej i nosa.

Lekarze przebadali seniora. Zdjęcia rtg nie wykazały niczego podejrzanego. Uznano, że dolegliwości mężczyzny to infekcja górnych dróg oddechowych oraz skutki uboczne znieczulenia ogólnego. Pacjentowi zaordynowano antybiotyk, steroidy i płyn do płukania ust, po czym odesłano do domu.

Po dwóch dniach pacjent ponownie zgłosił się do szpitala, twierdząc że nie jest w stanie połknąć przepisanych mu leków. Tym razem lekarze stwierdzili, że najwyraźniej ma zapalenie płuc i przyjęli go na oddział otolaryngologii.

I ku ich zaskoczeniu szczegółowe badania wykazały w krtani … protezę zębową. Po tej informacji pacjent przyznał, że zgubił w szpitalu sztuczną szczękę, ale nie miał pojęcia w jakich okolicznościach to się stało.... 

Czytaj także: Co można połknąć podczas operacji resekcji guza