Pedodonta? A któż to taki?

ms
08-11-2019, 14:18
Na pytanie czym zajmuje się pedodonta aż 41 proc. respondentów ankiety zleconej przez Medicover Stomatologia udzieliło odpowiedzi „nie wiem”.  6 proc. zaznaczyło, że to lekarz zajmujący się leczeniem … stóp (podolog). Tylko 30 proc. rodziców wie, kim jest lekarz pedodonta. Kolejne 18 proc. badanych mówiło, że to dentysta.

Pedodonta powinien być cierpliwy, empatyczny, posiadać umiejętność szybkiego nawiązywania kontaktu z maluchami. Do jego głównych zadań, oprócz leczenia i przekazywania niezbędnych informacji edukacyjnych rodzicom, należy „oswojenie” dziecka z gabinetem stomatologicznym, aby wizyty u dentysty nie wywoływały u niego niepokoju.

Wizyta u dentysty powinna odbyć się w pierwszych sześciu miesiącach życia dziecka. Zazwyczaj dzieci trafiają na nią dużo później. Tylko 2 proc. badanych rodziców było ze swoim dzieckiem u stomatologa w tym okresie, a 8 proc. rodziców deklaruje, że odwiedzili ze swoją pociechą gabinet dentysty przed ukończeniem pierwszego roku życia. Najwięcej respondentów (25 proc. i 22 proc.) deklaruje, że pierwszą wizytę z dzieckiem odbyło między 1 a 2 lub 2 a 3 rokiem życia. Aż 45 proc. rodziców idzie ze swoim malcem do dentysty między 3 a 6 rokiem życia. Czasem rodziców skłania do tego dopiero pojawiający się problem – np. ból zęba czy widoczna próchnica.

Pierwsza wizyta dziecka w gabinecie dentystycznym powinna odbyć się już w pierwszych 6 miesiącach życia dziecka. Najczęstszym powodem pójścia z dzieckiem do stomatologa jest wizyta kontrolna – 63 proc. wskazań. Niemal co piąty rodzic deklaruje, że przyczyną jest próchnica, 13 proc. wskazuje na wyrośnięcie zębów mlecznych, 12 proc. na ból zęba,

85 proc. rodziców deklaruje, że mleczaki warto leczyć. Czy w praktyce również wygląda to tak dobrze? Jeśli spojrzymy na statystyki Ministerstwa Zdrowia czy doświadczenie stomatologów okazuje się, że wśród wielu rodziców nadal panuje przekonanie, iż leczenie zębów mlecznych nie jest konieczne. Winne są m.in. nawyki żywieniowe. 76 proc. dzieci pije napoje po wieczornym myciu zębów, z czego 84 proc. wodę, ale aż 12 proc. -  mleko, herbatę (12 proc.) lub sok (14 proc. ), co niestety bardzo negatywnie wpływa na hamowanie rozwoju próchnicy.