Co po ekstrakcji ósemek pacjent powinien od dentysty usłyszeć

en
17-10-2019, 12:10
Pacjenci najbardziej boją się samej ekstrakcji. Tymczasem najtrudniejszy dla nich bywa okres tuż po zabiegu usuwania zębów trzonowych, zwłaszcza jeśli są to zatrzymane ósemki, które znajdują się jeszcze w kości i wymagają dłutowania. Warto więc poinformować pacjenta, co powinien robić, a czego unikać, aby dolegliwości były jak najmniejsze.

- Trudne dla pacjentów są zabiegi chirurgicznej ekstrakcji, które najczęściej dotyczą zębów trzonowych, szczególnie ósemek. Wówczas zakładane są szwy, a regeneracja po takim zabiegu jest dłuższa. Natomiast ze względu na kłopotliwą anatomię tych zębów, takie zabiegi są często koniecznością, która pozwala uniknąć bolesnych i długofalowych konsekwencji dla całego narządu żucia - mówi lek. stom. Waldemar Stachowicz z Centrum Periodent w Warszawie.

Każdorazowo po zabiegu usunięcia zęba, zębodół zostaje oczyszczony i umieszczony zostaje w nim tampon, który hamuje krwawienie. W tym miejscu zazwyczaj wytwarza się skrzep krwi, który stanowi naturalny opatrunek dla kości, tkanek i nerwów oraz chroni ranę przed zakażeniem. Jego utrata może spowodować poważne powikłania pod postacią zapalenia zębodołu czy nadmiernego krwawienia. Jak im zapobiec?

Kluczowe dla zdrowienia jest stosowanie się do zaleceń stomatologa, o jakich regułach należy pacjenta poinformować, przypomina lek. stom. Stachowicz.

Skrzep
Tampon umieszczony w zębodole, który ma zatamować krwawienie, nie powinien być wyjmowany przez co najmniej 30 minut po zabiegu. To umożliwia prawidłowe uformowanie się skrzepu w zębodole. Z tego samego względu na kilka godzin po zabiegu nie można jeść ani pić, szczególnie, gdy znieczulenie nadal działa.

Jeśli to konieczne i z rany nadal sączy się krew, możemy wymienić tampon na kawałek czystej, zwiniętej gazy lub ostudzoną po zaparzeniu torebkę herbaty. Czarna herbata zawiera kwas garbnikowy, który łagodzi ból i ze względu na swoje właściwości ściągające hamuje krwawienie i ułatwia uformowanie skrzepu. Jeśli w kolejnych dniach krwawienie nie ustaje i jest coraz obfitsze, to może to świadczyć o zaburzeniach krzepliwości krwi.

Papierosy i alkohol
Często ze strony pacjentów pada pytanie, jak szybko od zabiegu można zapalić papierosa lub wypić piwo. Zarówno jedno, jak i drugie jest zakazane przez minimum 24 godziny po zabiegu. Alkohol i papierosy najlepiej odstawić na min. 2-3 dni. 

Nikotyna powoduje kurczenie się naczyń krwionośnych i zaburza przepływ krwi. W efekcie tkanki są niedotlenione, a rany wolniej się goją. Palenie papierosów jest też jednym z czynników ryzyka powstania poekstrakcyjnego zapalenia kości zębodołu, czyli tzw. suchego zębodołu.

- Jest to szczególnie bolesne powikłanie gojenia się rany po ekstrakcji zęba, charakteryzujące się promieniującym bólem w okolicy pozabiegowej oraz obrzękiem tkanek. Towarzyszyć temu może nieprzyjemny zapach i posmak w ustach, szczękościsk, gorączka, osłabienie czy powiększenie węzłów chłonnych. Suchy zębodół występuje szacunkowo u ok. 5 proc. pacjentów po usunięciu zęba, częściej tych, którzy nie przestrzegają zaleceń po zabiegu – mówi stomatolog.

Co ważne, zakaz palenia odnosi się także do elektronicznych papierosów, które również zawierają nikotynę. Spożywanie alkoholu jest zakazane, szczególnie, gdy po zabiegu stosujemy antybiotyk i spożywamy środki przeciwbólowe, których nie powinno się łączyć z alkoholem.

Gorące potrawy i napoje
Gorąca herbata czy zupa nie są wskazane, dopóki znieczulenie po zabiegu nie przestanie działać. Istnieje ryzyko poparzenia błony śluzowej jamy ustnej, ponieważ nie ma  prawidłowego odczuwania bólu i bodźców termicznych.

Dodatkowo, wysoka temperatura rozszerza naczynia krwionośne, więc może nasilić krwawienie i doprowadzić do utraty skrzepu. Z tego samego względu po zabiegu nie powinno się  korzystać z sauny, solarium, kłaść ciepłych kompresów na policzek. Zamiast tego dobry jest  zimny okład żelowy lub mrożonka, które zmniejszą obrzęk tkanek. Przez kilka dni najlepiej spożywać letnie lub wręcz zimne napoje i pokarmy, takie jak jogurty, buliony, kleiki lub lody. Warto też unikać żucia jedzenia stroną, po której usuwany był ząb.

– Umiarkowane krwawienie z rany po chirurgicznym usunięciu zęba, np. ósemki w ciągu pierwszych 24 godzin jest całkowicie normalne. Jednak z każdym kolejnym dniem, powinno być coraz bardziej skąpe. Jeśli zauważamy krwawienie pulsacyjne lub usta napełniają się krwią, pilnie skontaktujmy się ze stomatologiem. Jeśli dzieje się to w nocy, zgłośmy się na pogotowie – doradza ekspert.

Aktywność fizyczna
Usunięcie większości zębów, które już wyrosły to zabiegi rutynowe, na ogół nie powodujące komplikacji. Czym innym jest nacięcie dziąsła i dłutowanie problematycznego zęba, które ze względu na ingerencję chirurgiczną jest bardziej inwazyjne. Dlatego przebiegnięcie maratonu, wypad na siłownię czy wizyta na basenie to zdecydowanie zły pomysł.

- W pierwszych dniach po zabiegu chirurgicznym powinniśmy odpoczywać, najlepiej z głową uniesioną wyżej niż zwykle i unikać wszystkiego, co może przedłużać krwawienie i podnosić ciśnienie. Do takich czynności należy wysiłek fizyczny i schylanie się, czego powinniśmy unikać przez około tydzień – mówi dr Stachowicz.

Płukanie ust
Aby uniknąć utraty skrzepu i pojawienia się komplikacji, pacjent nie powinien płukać ust przez pierwsze 24 godziny. W kolejnych dniach może to robić, ale bardzo delikatnie, najlepiej przy użyciu specjalnego aptecznego płynu. Najlepiej preparatem z dodatkiem chlorheksydyny, która działa antybakteryjnie, minimalizując ryzyko stanu zapalnego oraz wspomaga gojenie się tkanek. Takie płukanie po każdym posiłku, również tej strony jamy ustnej, po której wykonywany był zabieg jest tym bardziej wskazane, lepiej nie podrażniać okolicy rany szczoteczką.

- Płyn dotrze w zakamarki rany, zdezynfekuje ją i usunie nadmiar bakterii. Alternatywnie można też użyć naparu z ziół, np. kory dębu, rumianku lub szałwii. Przykładowo, szałwia posiada właściwości antyseptyczne i ściągające, jest znanym specyfikiem używanym przy stanach zapalnych jamy ustnej – doradza ekspert.

Higiena jamy ustnej
Częstym błędem u pacjentów, którzy obawiają się utraty skrzepu czy bólu jest zaniedbywanie higieny jamy ustnej. Tkanki po zabiegu bezwzględnie muszą być utrzymywane w czystości i pozbawione resztek jedzenia. O ile należy unikać szczotkowania zębów przez 12 godzin od zabiegu, to od kolejnego dnia, po spożyciu posiłku, umycie zębów jest wręcz wskazane. Zęby należy myć tak, jak zwykle, natomiast dopóki rana się nie zagoi, trzeba omijać szczotką okolicę skrzepu.

Jeśli dojdzie do zakażenia bakteryjnego, czego znakiem jest m.in. silny ból, nie dający się uśmierzyć środkami przeciwbólowymi, przedłużające się krwawienie lub sączenie się ropy z rany, stan podgorączkowy czy ogólne osłabienie organizmu, to zazwyczaj takim powikłaniom przeciwdziała antybiotyk. Pacjent powinien go stosować w pierwszych dniach po zabiegu – mówi dr Stachowicz.

Aspiryna
Aspiryna rozrzedza krew, więc może zaburzyć powstanie skrzepu na ranie i spowodować dalsze krwawienie. Z tego względu nie powinno się jej stosować ani przed zabiegiem chirurgicznym w jamie ustnej, ani po nim. Alternatywą, która pomoże zredukować ból i obrzęk po usunięciu zęba są środki na bazie paracetamolu, ibuprofenu lub w przypadku intensywnego bólu – ketoprofenu.

Jednak niektóre ze środków przeciwbólowych są niewskazane w przypadku m.in. astmy, choroby wrzodowej, niewydolności wątroby, nerek lub serca. Zatem wywiad pod kątem tych schorzeń jest bardzo ważny przed zabiegiem.

Słomki do picia
Czynnikiem ryzyka utraty skrzepu oprócz palenia, intensywnego płukania rany lub spożywania gorących pokarmów jest zasysanie powietrza. Podczas picia napojów przez słomkę wytwarzane jest ciśnienie, które może naruszyć skrzep. Z tego samego względu nie powinno się pić napojów gazowanych, zaciągać się papierosem czy wydmuchiwać nosa przy katarze.