Transseksualiści mają "inne" zęby?

en
17-10-2019, 13:00
Prof. Bogusław Antoszewski, kierownik Kliniki Chirurgii Plastycznej, Rekonstrukcyjnej i Estetycznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi wskazuje, że zęby  potwierdzają tezę, iż transseksualizm ma nie tylko psychologiczne, ale także genetyczne podłoże.

Prof. Bogusław Antoszewski przeprowadził nietypowe badania z dziedziny antropometrii. Kilka lat temu przebadał kształt i wielkość zębów transseksualistów operowanych w jego klinice. Były to kobiety, które decydowały się na operację korekcji płci, by stać się mężczyznami.

Okazało się, że rozmiar i kształt ich zębów bardziej przypominał zęby mężczyzn niż kobiet.

 - Do tej pory transseksualizm uważano za rozbieżność między psychicznym poczuciem płci a budową ciała. W latach 90. XX wieku wielu naukowców zaczęło szukać biologicznego podłoża transseksualizmu. Ja też poszedłem tą drogą - tłumaczył prof. Antoszewski w rozmowie z Dziennikiem Łódzkim.

Prof. Antoszewski zdecydował się na badania odontometryczne, czyli pomiar zębów, ponieważ zęby nie podlegają wpływom środowiska zewnętrznego. Kształt i rozmiar zębów są dziedziczone genetycznie, a różnice pozwalają bezbłędnie określić płeć człowieka. Z wycisków szczęki pobranych od transseksualistów prof. Antoszewski wykonał dokładne odlewy i porównywał je z kształtem i rozmiarem zębów 60 kobiet i 60 mężczyzn (heteroseksualnych studentów łódzkich uczelni).  Część pomiarów pokazała, że zęby osób transseksualnych, które zmieniły płeć z kobiety na mężczyznę, miały męskie, a nawet supermęskie cechy. Wymiary i kształty zębów nie były idealnie męskie, ale zdecydowanie różniły się od kobiecych. To badanie świadczy o tym, że transseksualizm może mieć podłoże genetyczne - twierdzi Bogusław Antoszewski.

Nauka nadal poszukuje biologicznego podłoża transseksualizmu. Dowody dostarczone przez łódzkiego chirurga mogą być pomocne w diagnozowaniu tego problemu.