Pomorze: co słychać w temacie szkolnej opieki stomatologicznej?

en
12-09-2019, 08:15
Jak z reformą zdrowia w szkołach (wchodzą w życie 12 września) poradzą sobie placówki województwa pomorskiego?

Zgodnie z zapisami ustawy, odpowiedzialność za zapewnienie podopiecznym opieki stomatologicznej ponoszą organy prowadzące szkołę.

Samorząd w gminie Puck podjął decyzję, że zawrze porozumienie z gabinetami, które mają podpisane kontrakty z Narodowym Funduszem Zdrowia.
- Treść umowy jest już gotowa - zapewniała Barbara Miłkowska, dyrektor Zespołu Placówek Oświatowych w rozmowie z portalem Naszemiasto.pl

Na razie nie ma jednak mowy, by wszystko weszło w życie w czwartek 12 września. Być może porozumienie uda się sfinalizować w przyszłym tygodniu.
 
Podobnie jest we Władysławowie. Oprócz gminy Puck i Władysławowa, współpracę z gabinetami, które mają podpisany kontrakt z NFZ, deklarują również inne gminy, np. Jastarnia. Samorządowcy przyznają, że wybrane rozwiązanie pozwoli w tym roku budżetowym uniknąć dodatkowych obciążeń.

Gminy powiatu puckiego na razie odrzucają inne możliwości, proponowane w rozporządzeniu: stworzenia gabinetów stomatologicznych w szkołach oraz korzystania dentobusów. 

W dużo lepszej sytuacji jest Lubiewo i Cekcyn, które mają już gabinety w szkołach.
- Już od wielu lat mamy gabinet stomatologiczny w szkole w Cekcynie - informuje Krzysztof Stanek, dyrektor Gminnego Zakładu Oświaty w Cekcynie.
- Jesteśmy przygotowani na świadczenie tych usług. Uczniowie dwóch mniejszych szkół będą mogli korzystać z tego gabinetu.
Podobnie jest w gminie Lubiewo. - Przez wiele lat nasz gabinet stał pusty - opowiada Wioletta Szymczak, kierownik referatu oświaty w gminie Lubiewo. - Na szczęście udało się uzyskać kontrakt w NFZ i od 2012 roku a zatem od ponad 6 lat możemy oferować gabinet w szkole w Bysławiu.
Natomiast w samym Lubiewie dzieci mogą leczyć się w ośrodku zdrowia. - By teraz uruchomić gabinet, musielibyśmy dysponować kwotą co najmniej kilkuset tysięcy - mówi dalej Szymczak. - Tyle pochłania dostosowanie gabinetu do spełnienia warunków higienicznych, gabarytów, wyposażenia. Na pewno nie byłoby nas na to stać.

Więcej: naszemiasto.pl