Marcin Sobotka krytycznie o opiece stomatologicznej nad uczniami

ms
10-09-2019, 10:38
Ustawa o opiece zdrowotnej nad uczniami niczego nie zmieni, ponieważ nie niesie za sobą wzrostu jakichkolwiek funduszy na opiekę stomatologiczną – twierdzi Marcin Sobotka, rezydent radiologii i diagnostyki obrazowej, specjalista chirurgii stomatologicznej (region mazowiecki Porozumienia Rezydentów OZZL).

Marcin Sobotka w rozmowie z Patrycją Strupińską (medexpress.pl) twierdzi, że ustawa o opiece zdrowotnej nad uczniami z 12 kwietnia 2019 r.:
- w kwestii leczenia pacjentów nic nie wniesie;
- to jedynie hasło wyborcze…;
- jest martwym przepisem, który powoduje tylko problemy dla burmistrzów, prezydentów miast oraz dyrektorów szkół, którzy nie posiadają odpowiednich warunków, pieniędzy, ani lekarzy dentystów, bo żaden lekarz dentysta nie chce pracować w mówiąc kolokwialnie: zapyziałym gabinecie, który nie spełnia wymaganych norm, tym bardziej sanitarnych*, nie mówiąc już o nowoczesnym sprzęcie;
- to ustawa, która jedynie dobrze wygląda w mediach.

- Opowiadanie przez ministra Szumowskiego w telewizji o dobrej opiece stomatologicznej nad dziećmi to wymiary PR-owe - nic więcej się za tym nie kryje, niestety - uważa Marcin Sobotka.

* Uwaga: Oczywiście, że gabinety stomatologiczne w szkołach muszą spełniać wszystkie standardy, w tym higieniczne, bo w przeciwnym przypadku nie mogłyby funkcjonować w sektorze ochrony zdrowia. Wypowiedź Marcina Sobotki ma charakter publicystyczny, który nie odpowiada rzeczywistości. Takim sformułowaniem są zbulwersowani właściciele gabinetów stomatologicznych w szkołach, którzy funkcjonują w oparciu o najwyższe standardy obowiązujące podmioty lecznicze.