Nominacji nie było, ale Oskar już jest!

Artykuł merytoryczny dostarczony przez Olident
23-04-2019, 07:48
Minęło sporo czasu zanim pomysł stworzenia tych wyjątkowych filmów instruktażowych zmienił się w konkretne działanie. Sama koncepcja też przechodziła metamorfozy. I bardzo dobrze, bo w efekcie powstało 19 wartościowych filmów, które są już tłumaczone na kolejne języki.

Prace przygotowawcze rozpoczęły się już na początku 2017 roku. Na przełomie lipca i sierpnia plan zdjęciowy był już gotowy, ekipa filmowa czekała, ale nadal brakowało głównego bohatera. Poprzeczka ustawiona była wysoko - stomatolog, wybitny manualnie, zaangażowany, ale przede wszystkim cierpliwy i wyrozumiały. Tak, to mógł być tylko on: dr Yaroslav Melnik. Na co dzień prowadzi prywatną klinikę M. Dental Lounge na Ukrainie, ale też dużo podróżuje zawodowo, uczy się i uczy innych. Takiej energii potrzebowały filmy Olident.

Po drugiej stronie kamery stanął Robert Kruczek z Dentowizji - specjalista najwyższej klasy i prawdziwy entuzjasta swojej pracy. Dzięki niemu nie było rzeczy niemożliwych, zawsze miał plan B, a sytuacji kryzysowych nie brakowało. Zdarzyły się nawet „dokrętki”, do których Robert nauczył się pobierać idealne wyciski!

Wytrwałym pacjentem był fantom, ale to jego zęby widać najczęściej. Wyszły spod ręki Bartosza Troczyńskiego z Natrodentu, przy czym okazało się, że jest on specjalistą nie tylko od prac protetecznych, ale także fantastycznie psuje zęby próchnicą, łamie je i kruszy. Scenografia filmów zakładała szarości, więc widzimy tu autorski kolor gipsu wykonany specjalnie pod to zamówienie.

Całość projektu FILMOWY Olident spięły w zasadzie dwie osoby. Katarzyna Toczko po stronie firmy OLIDENT oraz Maciej Kruk po stronie Dentowizji. Wiele godzin wspólnych rozmów, setki maili, rozterki i radości złożyły się na ogromną satysfakcję, gdy 19 filmów doczekało się premiery.

Dziś wydaje się jakby te wysiłki straciły nieco na wadze, ale to tylko złudzenie. Znając ich historię, spójrzmy na nie jeszcze raz, bo to najlepsze filmy instruktażowe, które powstały w stomatologii. Tłumaczone na wiele języków pomagają lekarzom poznać produkty, najlepiej je wykorzystać w pracy i uniknąć ewentualnych błędów. To ogromna dawka wiedzy i praktyki zamknięta w kilku minutach filmu, dostępna na wyciągnięcie ręki, tu i teraz.

Niespełna dwa lata pracy…
Ponad 6 miesięcy przygotowań i zdjęć…
Blisko 20 godzin surowego materiału filmowego…

… WARTO BYŁO!