Dentysta sadysta skazany na dożywocie

ms
25-02-2019, 12:28
Bert Franklin (dentysta prowadzący praktykę w Oklahomie) skazany został na dożywocie za zamordowanie 19-miesięcznego chłopczyka. Będąc już w areszcie zlecił zamordowanie matki dziecka.

35-letni Bert Franklin spowodował śmiertelne obrażenia u 19-miesięcznego synka swojej kochanki Roxanne Randall. Miał szczerze nienawidzieć ojca dziecka. Swoją frustrację wyładował na maluszku, uderzając nim o podłogę i kopiąc go. Cała scena została zarejestrowana przez domową kamerę. Tragedia rozegrała się 16 lipca 2016 r.

Na filmach widać jak dentysta wykonuje ruch, który wygląda na kopnięcie. Następnie pochyla się - jakby coś podnosił - a po chwili rzuca tym o podłogę. Zaraz później kamera nagrywa mężczyznę, jak niesie bezwładnego chłopczyka. Później Bert Franklin idzie do kuchni i trzymając Lincolna w ramionach, częstuje się pizzą. 

Dentysta utrzymywał, że kopnął nie dziecko tylko psa. Sędziowie, opierając się  na nagraniach wideo, nie dali wiary jego zeznaniom.

Matka dziecka w tym czasie była w innym miejscu w domu, gdy zapytała o przyczynę hałasów, Franklin wyjaśnił jej, że  to odgłosy rzucanej piłki. Następnego dnia Randall znalazła synka nieprzytomnego w jego sypialni. Chłopiec zmarł w szpitalu.

Romans dentysty Berta Franklina z Roxanne Randall trwał blisko rok.  Kochanka nie wiedziała, że jej przyjaciel ma żonę i czwórkę małych dzieci, z kolei żona Franklina nie wiedział o istnieniu innej kobiety w życiu jej męża. 

Przebywając już w areszcie stomatolog wynajął gangstera, płacąc mu 300 dolarów za zabicie Roxanne Randall. Randall była głównym świadkiem w sprawie o zabójstwo dziecka.

Bert Franklin miał żonę i cztery córki.