Walentynki: najdziwniejsze święto z punktu widzenia dentysty

ms
14-02-2019, 07:55
Najważniejszym atrybutem walentynek jest pocałunek, w nim najważniejsze są piękne, zadbane zęby. Niemniej ważne w trakcie walentynek są prezenty. Na czele listy dowodów uwielbienia znajdują się upominki, które niszczą śnieżnobiały uśmiech – słodycze. Jest w tym jakiś sens?

Z badań serwisu randkowego Match.com, którym objęto 5 tys. kawalerów, wynika, że mężczyźni, spoglądając na kobietę, w pierwszej kolejności zwracają uwagę na jej zęby. Taką odpowiedź podało aż 58 proc. ankietowanych. Dla mężczyzn nieco mniej istotne są włosy (51 proc. wskazań). Trzecie miejsce w wyglądzie kobiety mężczyźni przyznają ubraniom (45 proc.).

Okazuje się, że dla wzbudzenia żywszego bicia serca inne atrybuty kobiecości, o których często wspominają plotkarskie serwisy są mniej istotne. Dentysta zatem, a przynajmniej jego praca, powinna być doceniona wśród młodzieży.

Uwaga: Każdy z ankietowanych mógł wskazać po kilka przymiotów, podnoszących atrakcyjność kobiety, dlatego też rozkład procentowy nie dał 100 proc.

Z drugiej zaś strony słodkości od lat znajdują się na trzecim miejscu listy największych wydatków wielbicieli walentynek w USA, którzy na łakocie wydają ok. 4,0 mld USD. Drugie miejsce zajęły kwiaty. Amerykanki obsypywane są kwiatami o wartości ok. 4,2 mld USD. Nieco więcej pieniędzy Amerykanie wydają na biżuterię - 4,45 mld USD.

Pamiętajmy, że za 4,0 mld USD można kupić daleko więcej słodkich serduszek z czekolady, niż serduszek ze złota.

Jedno co mogą zrobić dentyści - to ogłaszać promocje na usługi stomatologiczne z okazji dnia św. Walentego. Amerykańscy dentyści kilka lat temu wydali odezwę, aby w walentynki słodyczy nie sprzedawać. Nic nie szkodzi, wszak zakochany mężczyzna kupi je co najmniej dzień wcześniej.