Sposób na bezstresowe mycie zębów malucha

kan
20-02-2019, 12:35
Brytyjka wymyśliła sposób, jak uniknąć porannych i wieczornych awantur, które zawsze towarzyszyły myciu zębów jej 2,5-letniej córeczki.

Hannah Woodman, zmęczona walką o mycie zębów, wpadała na pomysł prosty i logiczny...zamieniła codzienny obrządek w zabawę w dentystę. Dwa razy w ciągu dnia otwiera domowy gabinet dentystyczny, córeczka ma czekać w poczekalni na swoją kolejkę i jest wzywana, gdy lekarz może ją przyjąć. Dziecko nie tylko przestało kaprysić i płakać na widok szczoteczki do zębów, ale wręcz prosi, by dentystka otworzyła gabinet nieco wcześniej.

A oto jak wygląda obecnie mycie zębów w domu państwa Woodman:
Dziecko oficjalnie proszone do gabinetu - łazienki, układa się wygodnie na kolanach mamy. Szczotkowanie zawsze poprzedza liczenie ząbków, by asystent (ojciec dziewczynki) mógł zapisać ich liczbę. Następnie zaczyna się mycie (wsparte uwagami na temat lśniących i zdrowych zębów, a przy okazji przemycane są także pochwały za ograniczanie się w jedzeniu słodyczy). Po zakończeniu szczotkowania dziewczynka jest równie oficjalnie zapraszana na wizytę dnia następnego.

Tematyczny post, umieszczony na Facebooku, dostał w kilka godzin ponad tysiąc lajków. Najwyraźniej problem z myciem mleczaków ma wymiar globalny.

Więcej: metro.co.uk