PARTNER PORTALU
partner portalu

Węgry: turystyka stomatologiczna ma się dobrze, ale kto zarobił najwięcej?

atlatszo.hu/ŁS
06-05-2015, 11:07
Węgry: turystyka stomatologiczna ma się dobrze, ale kto zarobił najwięcej? Turystyka stomatologiczna na Węgrzech ma się dobrze, ale KE sprawdza czy była legalnie promowana (fot. sxc.hu)
Węgierskie media informują, że Komisja Europejska wzięła pod lupę biznesową aktywność Béla Bátorfi, stomatologa zaprzyjaźnionego z Viktorem Orbanem, premierem Węgier. Istnieją podejrzenia, że pieniądze uzyskane zarówno ze źródeł rządowych, jak i unijnych na promocję turystyki stomatologicznej, nie były wydawane zgodnie z przeznaczeniem.

Dr Béla Bátorfi powszechnie znany jest jako dentysta Viktora Orbana. Wielokrotnie dał się poznać jako prawa ręka premiera Węgier w kwestiach dotyczących stomatologii. Efektem przyjaźni miało być powierzenie Barorfiemu i jego zespołowi roli promotorów węgierskiego rynku dentystycznego wśród zagranicznych turystów. Program promocji wspierany był przez środki rządowe oraz unijne. Jak podają źródła, w sumie mowa o ponad 8 mln euro.

Dziś na Węgrzech coraz głośniej podnosi się wątek wykorzystania tych środków. Sprawę bada Komisja Europejska. Eksperci sprawdzają m.in. wynagrodzenia zespołu, szczegóły transakcji zakupu drogiego sprzętu oraz innych inwestycji.

Niezależnie od tego, jak zakończy się śledztwo, można zaryzykować tezę, że węgierscy dentyści mają sporo do zawdzięczenia Batorfiemu i Orbanowi. Rynek usług stomatologiczny na Węgrzech należy do jednego z najatrakcyjniejszych cenowo w całej Europie, a nawet na świecie. Turyści z Wielkiej Brytanii, czy Skandynawii do węgierskich dentystów ustawiają się w kolejce.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH