PARTNER PORTALU
partner portalu

Trzy główne grzechy prowadzącego praktykę stomatologiczną

smn
24-05-2017, 09:31
Trzy główne grzechy prowadzącego praktykę stomatologiczną Jak wyregulować funkcjonowanie gabinetu (fot. pixabay)
Pewne przekonania dentystów co do ich praktyki zwyczajnie nie są prawdziwe. Te fałszywe założenia mogą spowodować wiele szkód w podstawach funkcjonowania praktyki. Pierwszym krokiem do rozwiązania problemu jest dostrzeżenie problemu, pisze Roger Levin, założyciel i dyrektor Levin Group Inc., wiodącej na rynku amerykańskiej firmy konsultingowej w dziedzinie stomatologii.

Większość praktyk funkcjonuje na podstawie wielu założeń, które mogą ograniczać jej rozwój. Niektóre z nich mogły być prawdziwe parę lat temu, ale część nigdy nie sprawdzała się w działaniu. Niektórych łatwo się pozbyć, a niektóre gdy tylko "wrosną" w praktykę, mogą trwać uparcie jak grzyb na ścianie i ich usunięcie wymaga interwencji specjalisty. 

Oto najczęściej spotykani  "zabójcy praktyki stomatologicznej", czyli przekonania z gruntu błędne:

Pacjenci są lojalni i nie odejdą do konkurencji
Przekonanie, że pacjenci tak kochają swojego lekarza, że nigdy nie spróbują się leczyć u innego nigdy się nie sprawdza. Jeśli tylko pacjenci będą mieć złe doświadczenia albo usłyszą opinię o jakimś świetnym gabinecie z niższymi cenami, to bez namysłu zmienią dentystę.
Obecnie trudno o pacjenta, który by trwał wiernie przy jednym dentyście przez całe życie. Zwłaszcza młode pokolenie, w przeciwieństwie do ich rodziców, nie ma żadnego problemu z przenoszeniem się  z gabinetu do gabinetu. Ale nawet starsze osoby mogą szybko zacząć szukać innego stomatologa, gdy na przykład zmienią ubezpieczyciela.

Dlatego nie wolno zakładać, że pacjenci, którzy są obecnie związani z gabinetem, zawsze będą z nim związani. Stale należy o nich dbać i skoro spotkanie z pacjentem przytrafia się  najwyżej  kilka razy w roku, należy sprawić, by te chwile rzeczywiście liczyły się w jego ocenie.

Rada: Przy okazji każdego kontaktu z pacjentem dostarczaj usługi najwyższej jakości, buduj związek przy każdej wizycie. Spraw by pacjent wierzył, że w żadnej innej praktyce nie otrzyma takiej usługi i nikt nie poświęci mu tyle uwagi.

Konflikty między pracownikami same się rozwiążą
W większości problemy i konflikty same się nie rozwiązują. To oczywiste, że lekarz dentysta nie chce się angażować w drobne nieporozumienia, ale niestety one szybko będą narastały i zamienią w poważne spory, jeśli długo będzie unikał mediacji. Większość ludzi nie lubi konfrontacji, ale nicnierobienie nie jest dobrym wyjściem z sytuacji.  Przecież nikt nie chce być właścicielem praktyki, w której trwa wojna podjazdowa personelu.  Tylko pozornie problemy personelu nie wpływają na produktywność praktyki. Bo tak niestety się dzieje. Pacjent zawsze wyczuje, że coś nie jest w porządku, napięcie w relacjach między pracownikami wpłynie na wrażenia, jakie pacjent wyniesie z wizyty.

Dentysta kierujący praktyką nie może pozwolić, by pracownicy zniszczyli jakość obsługi pacjenta, z której gabinet jest znany.

Rada: należy interweniować zanim nastąpi eskalacja konfliktu. Rozmawiał z zaangażowanymi w problem pracownikami w cztery oczy. Zbierz dodatkowe informacje i podejmij decyzję najlepszą dla praktyki, zwołaj zebranie i ogłoś decyzję. Takie rozwiązanie zwykle kończy sprzeczki. Sytuację następnie należy obserwować.

Przestarzałe oprogramowanie komputerowe
Praktyka działa rutynowo i korzysta ze starych rozwiązań. Należy to zmienić i zastąpić stare oprogramowanie nowocześniejszym. To będzie wymagało czasu na wdrożenie się personelu, jednak warto włożyć dodatkowy wysiłek i nauczyć się nowości. Im dłużej w praktyce będzie funkcjonował stary system tym mniej wydajna i bardziej stresogenna staje się praktyka.

Rada: rozpocznij wprowadzanie nowego, jednolitego oprogramowania. Stwórz listę plusów i minusów nowej sytuacji.  Stwórz proces, według którego krok po kroku nowy system powinien działać. Przetestuj, czy sprawdza w rzeczywistości. Załóż, że wprowadzenie nowego systemu zajmie 6-8 tygodni.

Więcej: dentistryiq.com

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH