PARTNER PORTALU
partner portalu

Stomatolodzy szansą dla ubezpieczycieli funkcjonujących na rynku ochrony zdrowia

25-10-2012, 04:40
VIII Forum Rynku Zdrowia
VIII Forum Rynku Zdrowia
W zasadzie tylko branża stomatologiczna działa w oparciu o reguły uzasadniające wprowadzenie komercyjnych ubezpieczeń zdrowotnych można było usłyszeć podczas VIII Forum Rynku Zdrowia, trwającego od 24 do 25 października w Warszawie.

Skąd taka teza? Okazuje się, że to właśnie usługi stomatologiczne od lat tworzą stabilny i co ważne znaczący segment komercyjnych usług medycznych.

To ile Polacy wydają na leczenie poza systemem publicznej ochrony zdrowia przyprawia o zawrót głowy. W zależności od autorów analizy branżowej podawane są kwoty od 20 do 36 mld zł w skali roku. W statystyce tej pozycja: komercyjne leczenie szpitalne prezentuje się niezbyt okazale - zaledwie 0,5 mld zł. Tymczasem usługi stomatologiczne wyceniane są aż na 4,5 mld zł. Ważne, że usługi te dość łatwo można skodyfikować, a to jest równie istotne dla prywatnych ubezpieczycieli, jak powszechność pozyskiwanej składki.

Faktem jest, że dwa razy tyle co na leczenie zębów Polacy wydają na diagnostykę i specjalistyczne porady, ale charakter tego typu usług powoduje, iż trudno przygotować dla pacjentów spójną ofertę ubezpieczenia.

Trzeba wyjaśnić, że Polacy najwięcej wydają z własnej kieszeni, bo ok. 18 mld zł, na leki, ale polisy powiązane z wydatkami w aptekach należą do rzadkości.

Z analiz przedstawianych podczas VIII Forum Rynku Zdrowia wynika jeszcze jedna informacja, istotna dla stomatologów funkcjonujących w sferze prywatnych usług medycznych. Wartość rynku świadczeń medycznych, funkcjonujących poza sferą publicznego płatnika, powinna rosnąć co roku od 5 proc. (to minimum), aż do 15 proc. (maksymalny wzrost).

Lekarze dentyści, związani umowami z NFZ, oczywiście nie mogą liczyć na wyższe kontrakty w 2013 r. Co w zamian? Po raz kolejny pojawia się propozycja współpłacenia pacjentów za usługi medyczne i po raz kolejny szansa na realizację tego typu inicjatywy oceniana jest przez ekspertów rynku ochrony zdrowia z coraz mniejszym prawdopodobieństwiem.

Zdecydowanie większe prawdopodobieństwo urzeczywistnienia ma zapowiedź Agnieszki Pachciarz, prezes NFZ, uzasadniającej podczas VIII Forum Rynku Zdrowia konieczność ustanowienia jednostki, która w oparciu o analizę potrzeb, określałaby ile podmiotów może ubiegać się o kontrakt z NFZ.

Agnieszka Pachciarz przekonywała, że problemem jest za duża liczba świadczeniodawców przystępujących do konkursu o kontrakt z NFZ.

W tym kontekście padł pomysł licencjonowania placówek medycznych, a więc określania, kto może, a kto nie może ubiegać się o środki publiczne. Licencja byłaby ważna przez co najmniej 10 lat. Posiadacze takiej licencji byliby spokojni o swoja przyszłość, a reszta?

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH